Prezydent Andrzej Duda mówił we wtorek w Rudzie Śląskiej, że polityka państwa ma służyć zachęcie do budowania rodzin. Nie rodziny "dwa plus jeden", ale rodziny "dwa plus trzy", "dwa plus cztery" i więcej – podkreślił.

Duda zaznaczył, że jako prezydent złożył zobowiązanie dbania o polską rodzinę zrealizowane w postaci programu 500 Plus oraz obniżenia wieku emerytalnego, które zacznie obowiązywać w 2017 r. 

 

Zmiany prospołeczne i prosocjalne są realizowane – mówił prezydent i w tym kontekście wymienił: podwyższenie płacy minimalnej, ustanowienie minimalnej płacy godzinowej, "tworzenie barier do tego, by oszukiwać pracowników zwłaszcza tych świeżo zatrudnianych", "system leków dla seniorów – 75 Plus" oraz przygotowywany program Mieszkanie Plus.

 

Prezydent przekonywał, że nadszedł czas, by wyciągnąć rękę do tych, którzy do tej pory nie otrzymali szansy w wystarczającym stopniu. 

 

"Polityka ma służyć młodym – to oni są naszą szansą" – podkreślił. Prezydent mówił, że polityka państwa ma służyć zachęcie, by budować rodziny, nie rodziny – dodał – "+dwa plus jeden+, (ale) rodziny +dwa plus trzy+, +dwa plus cztery+ i więcej". 

 

"Bo to jest w interesie polskiego państwa i polskiego społeczeństwa. To jest także w interesie naszego rozwoju w Unii Europejskiej, żebyśmy tutaj się rozwijali i abyśmy nie wyjeżdżali za granicę, a ci którzy za nią wyjechali, aby tutaj wrócili. To jest moje wielkie dążenie i dążenie obecnego rządu" – powiedział Duda.

 

Podkreślił, że bezrobocie w Rudzie Śląskiej – znacznie niższe niż w reszcie kraju, na poziomie nieco ponad 5 proc. – to świadectwo sukcesu mieszkańców miasta, ich gospodarności. "To świadectwo tego, jak potraficie inwestować i się tutaj rozwijać. Bo to przecież zasługa także tutejszego drobnego i średniego biznesu, tych którzy tutaj dają pracę" – powiedział prezydent. (PAP)

Źródło: PAP