POLITYKA

"Politycy mają krew na rękach. Żyjemy, jak w latach 50."? Rapacki kpi z ofiar czasów stalinowskich?

Mamy już trzy przypadki samobójstw z powodu tej ustawy. Ludzie widząc, że nie będą mieli środków do życia, targnęli się na swoje życie. Wyślemy nekrologi parlamentarzystom, by wiedzieli, że mają krew na rękach. – stwierdził w programie "Onet Rano" b. wiceszef MSW w rządzie Donalda Tuska gen. Adam Rapacki.

Gen. Rapacki stwierdził, że ustawa dezubekizacyjna to "szukanie na siłę wroga". – Ta ustawa dotyka ludzi, którzy zostali pozytywnie zweryfikowani, podpisali kontrakt z państwem, przeszli do policji i służb, służyli przez 27 lat w wolnej Polsce i dziś mówi się tym ludziom, że ich emerytura nie może być wyższa niż 1700 złotych – oburzał się policjant.

Zaczynamy żyć w czasach jak w latach 50. w PRL, gdy ludzie boją się wyartykułować swoje zdanie – powiedział Rapacki wykazując się totalną ignorancją i brakiem szacunku do ofiar najcięższych lat stalinizmu w Polsce. Żołnierze podziemia niepodległościowego byli zamęczani w okrutny sposób w ubeckich katowniach. Wojskowa bezpieka wykazywała się jeszcze większym okrucieństwem niż cywilna. Adam Rapacki opowiadając takie bzdury jawnie kpi z pomordowanych w okrutny sposób polskich patriotów.

Poniżej skrócona lista tortur ubeckich katów stosowanych wobec Polaków:

przypalanie rozżarzonym papierosem okolic ust i oczu, przypalanie płomieniem – palców obu dłoni, miażdżenie palców obu rąk między ołówkami, miażdżenie palców stóp (wskakiwanie butami na stopy), kopanie specjalnie w kości goleniowe, siedzenie na kancie stołka, siedzenie na śrubie, która rani odbytnicę, skuwanie rąk do tyłu automatycznymi kajdankami, tzw. amerykankami oraz zrywanie siłą z przegubów tych kajdanek, które rzekomo nie chciały się otworzyć, wielogodzinna „stójka” w celi na baczność, bicie po całym ciele (pięty, czubki palców, nasady nosa).

I ten człowiek porównuje życie ludzi w latach stalinizmu do obecnego życia ubeków, którzy przez lata kasowali sute emerytury, a teraz kiedy chce im się pomniejszyć je do 1700 zł to robią wielki lament.

W dodatku rzuca swoje kalumnie na rząd w biały dzień, w mediach o niemieckim kapitale i opowiada banialuki o latach 50-tych… kuriozum! W czasach stalinowskich za jakąkolwiek krytykę władzy w meidach – słuszną czy nie, zajęli by się nimi ubecy w sposób wyżej wymieniony.

 

  

Źródło: Mały Dziennik / dorzeczy.pl / fronda.pl

Komentarze

Zobacz także

Biskup Pieronek chyba nie wie, co mówi. Pomniki Lecha Kaczyńskiego porównał do pomników Stalina

Masakra w Hamburgu! Po nocnych zamieszkach dziesiątki policjantów rannych

Katastrofa rządowego samolotu w Rosji. Zginęło 91 osób

Redakcja malydziennik
Ładuję....