POLITYKA

Policjanci drżą o swoje życie, kiedy patrolują dzielnice imigranckie. Chcą tam wchodzić w…

Francuscy funkcjonariusze domagają się prawa do zakładania kominiarek podczas patrolowania niebezpiecznych dzielnic, przede wszystkim imigranckich gett – pisze "Rzeczpospolita".

Policjanci argumentują, że podczas patrolowania najbardziej niebezpiecznych dzielnic ich życie narażone jest na niebezpieczeństwo. Groźby spotykają ich również po pracy –  organizacje przestępcze grożą policjantom atakami na ich rodziny i domy.

 

Groźby te kierują wobec policjantów zarówno lokalni przestępcy, jak i muzułmańscy ekstremiści, którzy w ubiegłym roku zamordowali pod Paryżem parę policjantów.

 

Jak dotąd francuskie władze zgodziły się, aby policjanci używali kominiarek podczas akcji prowadzonych w pobliżu swoich domów oraz działań prowadzonych przeciw organizacjom przestępczym i terrorystom.

Nie ma jednak zgody na to, aby policja używała kominiarek podczas standardowych patroli. Francuskie MSW tłumaczy, że taka praktyka ułatwiłaby przestępcom podszywanie się pod funkcjonariuszy.

Źródło: rp.pl

Komentarze

Zobacz także

Polska jest atakowana! To już wojna!

Redakcja malydziennik

Ewa Kopacz i Donald Tusk przeproszą? Prokuratura Krajowa potwierdziła makabryczne doniesienia o smoleńskich pochówkach

No i proszę! Trump publicznie zapewnił że Stany Zjednoczone będą wspierać NATO. Ale jest jeden warunek?

Ładuję....