CYWILIZACJA

Pocałunek tej pary nie spodobał się obsłudze klubu. ZOBACZ, co zrobiły ich mamy!

Osoby z zespołem Downa także chcą kochać, być kochanymi i okazywać sobie miłość. Dzięki swoim matkom mają klub, gdzie mogą nie tylko pograć, porozmawiać, ale także przytulić się do siebie czy się pocałować.

 

 Niki Wyatt i Samantha Lochrie z North Yorkshire, oboje dorośli z zespołem Downa, spotkali się w jednym z młodzieżowych klubów dla osób niepełnosprawnych. Kiedy zaczęli się całować, obsługa klubu uznała takie zachowanie za nieprzyzwoite i poprosiła, by przestali, mimo że oboje byli pełnoletni.

 

Zachowanie obsługi klubu zdenerwowało matki Nikiego i Samanthy. Jackie Wyatt i Kim Lochrie postanowiły więc stworzyć przyjazne miejsce nie tylko dla swoich dzieci, ale także dla innych niepełnosprawnych dorosłych.

 

„Kiedy sama byłam młoda, chodziłam do klubów młodzieżowych. Nikogo nie gorszyło, że ktoś się tam całował czy przytulał. Dlaczego więc ich zachowanie wywołało takie oburzenie?” – zastanawia się Jackie Wyatt.

 

Kobiety stworzyły więc JK Club – integracyjny klub dla dorosłych niepełnosprawnych. Wszystko po to, by ich dzieci mogły czuć się swobodnie i swobodnie okazywać sobie uczucia: „Oni zawsze się bardzo przyjaźnili. Są razem odkąd Sam skończyła 18 lat”.

 

„To był problem. Mieliśmy dorosłe dzieci, a miejsca, w których mogli się spotkać z innymi niepełnosprawnymi, były przeznaczone dla młodzieży. Dlatego stworzyłyśmy nasz klub”.

 

W każdy piątek miejsce to odwiedza ponad 80 osób z okolic Teesside. Założycielki klubu wraz ze swoimi podopiecznymi świętowały właśnie pierwszą rocznicę jego otwarcia.  

Źródło: dailymail.co.uk

Komentarze

Zobacz także

Przyszłość rodzicielstwa i relacji… PRZERAŻAJĄCA rzeczywistość nabiera kształtów!

Trzecia tajemnica fatimska realizuje się teraz

Redakcja malydziennik

Brawo! Odebrane rodzicom dzieci wracają do domu!

Redakcja malydziennik
Ładuję....