POLITYKA

PO liczy na "poważną i merytoryczną debatę" i prezentuje swojego kandydata na premiera. Czy to ŻARTY?

Szef PO Grzegorz Schetyna to kandydat Platformy na nowego premiera, wskazany w zaprezentowanym w piątek wniosku o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. Wniosek ma na początku przyszłego tygodnia trafić do Sejmu; wcześniej zostanie przekazany pozostałym klubom opozycyjnym.

Platforma Obywatelska zapowiedziała na przyszły tydzień konsultacje z Nowoczesną, PSL oraz Kukiz’15 w sprawie poparcia jej wniosku o wotum nieufności.

 

Wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Szydło zaprezentowali podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie: szef klubu PO Sławomir Neumann i wiceprzewodniczący Platformy Tomasz Siemoniak. Dokument, liczący wraz z uzasadnieniem kilkadziesiąt stron, zawiera szereg zarzutów PO pod adresem premier oraz jej ministrów, m.in. spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, obrony narodowej Antoniego Macierewicza, środowiska Jana Szyszki, edukacji narodowej Anny Zalewskiej, czy spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka.

 

Neumann ocenił, że rząd Beaty Szydło "od 17 miesięcy demoluje Polskę". "Demoluje polską demokrację, praworządność, zawłaszcza swobody obywatelskie, atakuje samorządy, niezależne sądownictwo, a w ostatnich dniach, tygodniach – skompromitował Polskę na arenie międzynarodowej" – mówił szef klubu PO.

 

Zdaniem Siemoniaka, obecny rząd "jest zdecydowanie najgorszym po 1989 roku". "Rząd pełen złych ministrów, rząd z panią premier, która nie ma żadnej władzy nad ministrami i która, reprezentując Polskę w Brukseli, musi nieść ciężar tego, że wszyscy wiedzą, że nie jest faktycznym przywódcą w Polsce" – wskazywał wiceszef PO. Przekonywał, że każdy kolejny dzień funkcjonowania obecnej Rady Ministrów to "strata dla Polski".

 

Dopytywany o konkretne zarzuty dla ministrów rządu Beaty Szydło, Siemoniak wyliczał: "Minister Macierewicz demoluje armię; minister Szyszko – wyrąb drzew i niejasności wokół jego oświadczenia majątkowego; minister Zalewska – pustoszy obszar edukacji; minister Błaszczak jaki jest – każdy widzi".

 

Kandydatem Platformy do zastąpienia premier Szydło jest lider partii Grzegorz Schetyna. "Nie obawiamy się, jako Platforma Obywatelska, wskazać lidera Platformy w takim wniosku, który ma pokazać alternatywę dla rządu Beaty Szydło" – powiedział Neumann. Siemoniak podkreślił z kolei, że jego ugrupowanie nie działa "tak, jak PiS". "Lider PiS Jarosław Kaczyński już dwa razy zasłonił się +dublerami+ – raz profesorem (Piotrem) Glińskim, drugi raz – Beatą Szydło" – zaznaczył wiceszef PO.

 

Przypomniał, że Schetyna był już wicepremierem, szefem MSWiA i MSZ, marszałkiem Sejmu. "Ma ogromne doświadczenie państwowe, jest osobą znakomicie przygotowaną do tego, żeby po zwycięskich dla Platformy wyborach objąć tekę Prezesa Rady Ministrów" – przekonywał Siemoniak.

 

Politycy PO podkreślali, że zdają sobie sprawę, iż PiS dysponuje większością głosów w Sejmie i zapewne obroni rząd Beaty Szydło, ale – jak mówili – liczą na "poważną i merytoryczną debatę" w parlamencie m.in. na temat polityki europejskiej Prawa i Sprawiedliwości. "Mamy poważne podstawy uważać, że to, co robi polski rząd, to rozpoczęcie drogi wyprowadzania Polski z UE. Polakom należy się taka debata i o tym chcemy rozmawiać; ten wniosek jest asumptem do tej debaty" – dodał Neumann.

 

Szef klubu PO zapowiedział, że jeszcze w piątek wniosek zostanie przekazany "przyjaciołom z innych klubów opozycyjnych". "Rozpoczniemy spotkania i konsultacje w przyszłym tygodniu, prosząc o poparcie tego wniosku w czasie debaty i głosowania. Polakom debata o złych rządach PiS się należy" – zaznaczył szef klubu PO.

 

Wniosek ma trafić do Sejmu na początku przyszłego tygodnia. Wsparcie dla niego zadeklarowali politycy Nowoczesnej; bronić rządu nie zamierza też PSL. Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka zapowiedział, że posłowie Kukiz’15 prawdopodobnie wstrzymają się w tej sprawie od głosu.

 

Wniosek PO został zapowiedziany w zeszły piątek po reelekcji Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. Polityków Platformy oburzył fakt, że polski rząd jako jedyny na szczycie UE był przeciwny kandydaturze b. premiera i proponował zastąpienie go b. europosłem PO Jackiem Saryusz-Wolskim.

 

Neumann tłumaczył w piątek, że Platforma potrzebowała tych siedmiu dni, jakie minęły od zapowiedzenia wniosku, na sporządzenie jego uzasadnienia, "które opisze nie tylko działania premier Szydło, ale także większości z ministrów jej rządu, którzy przez ostatnie 17 miesięcy dali się Polakom we znaki".

 

Dopiero tydzień po zapowiedzi złożenia wniosku, Platforma ujawniła też nazwisko swego kandydata na nowego premiera. Politycy PO przez ostatnie dni dawali do zrozumienia, że będzie nim Schetyna, choć zaznaczali, że potrzebna jest dyskusja w partii o ewentualnym kandydacie. W piątek Neumann i Siemoniak zapewnili, że żadne inne nazwisko, oprócz lidera PO, nie było brane pod uwagę.

 

Samego Schetyny nie było na piątkowej konferencji prasowej PO. Pytany przez PAP o przyczyny nieobecności kandydata na premiera, Siemoniak powiedział, że taka była decyzja partii. "Uznaliśmy, że szef klubu i ja, jako wiceprzewodniczący, przedstawimy ten wniosek i kandydaturę" – dodał polityk. Schetyna ma prezentować wniosek podczas debaty w Sejmie.

 

Zgodnie z art. 158 konstytucji, Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (co najmniej 231) na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na Prezesa Rady Ministrów. Głosowanie nad wnioskiem odbywa się nie wcześniej niż po upływie 7 dni od jego złożenia.

 

Marta Rawicz (PAP)

Źródło: mkr/ biw/

Komentarze

Zobacz także

Mocny wpis Ziemkiewicza: "Nie chce w te załgane gęby plunąć "

Redakcja malydziennik

„Znajdujemy się na krawędzi globalnej apokalipsy”. Azjatycki kardynał ostrzega przed nowym Holokaustem!

Prezydent Duda: dialog między religiami to nie jest w Polsce puste słowo. On…

Redakcja malydziennik
Ładuję....