POLITYKA

Pamiętasz księżniczkę Leię z „Gwiezdnych wojen”? Aktorka, którą ją grała zmarła. Wieczny odpoczynek, racz jej dać Panie.

Carrie Fisher nie żyje. Aktorka zmarła we wtorek rano. Jak podaje People.com przyczyną śmierci był zawał serca

Amerykańska aktorka, znana głównie z roli księżniczki Leii Organa w kultowych "Gwiezdnych Wojnach" kilka dni temu trafiłą do szpitala po rozległym zawale. 

 

Fisher leciała z Londynu do Los Angeles, kiedy pojawiły się u niej problemy z sercem. Prosto z lotniska została przewieziona do szpitala Ronald Reagan UCLA Medical Center.

 

Fisher była też uznaną pisarką, opisującą swoje doświadczenia z uzależnieniami i chorobą psychiczną w kilku głośnych książkach.

 

Wieczny odpoczynek, racz jej dać Panie.

Źródło: PAP/Gazeta.pl

Komentarze

Zobacz także

Sławny świadek koronny „Masa” zatrzymany! ZOBACZ ZA CO!

Redakcja malydziennik

To wojna, która będzie trwać. Długo. Nie ma prostych rozwiązań. A żeby jej nie przegrać trzeba…

Redakcja malydziennik

Polska ma być rządzona z Warszawy, a nie z Berlina czy Brukseli. Warto pokazać unijnym biurokratom gest Kozakiewicza

Redakcja malydziennik
Ładuję....