POLITYKA

Oto jak "Wyborcza" manipuluje w kwestii klauzuli sumienia!

W ostatnim dniach Gazeta Wyborcza we właściwy sobie sposób przekazała informacje na temat działań Instytutu Ordo Iuris skierowanych do farmaceutów.

Zanim odniesiemy się w sposób szczegółowy do nieprawdziwych informacji zawartych w artykule GW, przypominamy, że wolność sumienia zawsze będzie posiadać pierwszeństwo przed rzekomym „prawem do antykoncepcji”, które nie posiada żadnych gwarancji w Konstytucji RP ani w prawie międzynarodowym.

 

1)     Nie jest prawdą, że Instytut Ordo Iuris odradza wywieszanie ogłoszeń, że apteka nie sprzedaje środków zapobiegających ciąży.

Jest wręcz przeciwnie. W „ulotce dla farmaceutów – jak stosować klauzulę sumienia” jest wyraźnie napisane, iż „o tym, że w aptece nie prowadzi się dystrybucji środków antykoncepcyjnych można informować w bezpośredniej rozmowie z klientem lub poprzez wywieszenie informacji (np. przy wejściu)”. Przedstawiono także propozycje komunikatu z powołaniem się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. 

 

Zawarte w ulotce uwaga, że wywieszony komunikat o tej treści może prowadzić do prowokacji, stanowi jedynie uczciwe poinformowanie, że ci, którzy zwalczają wolność sumienia mogą złośliwie poddawać szykanom takie apteki.

 

2)     Nie jest prawdą, że z ulotki wynika jakoby pacjent nie miał prawa żądać wydania leku, bo „zawsze może go nabyć w innej aptece i swobodnie korzystać z dopuszczonych do obrotu środków antykoncepcyjnych, jeśli pozwala mu na to sumienie”. 

 

W rzeczywistości w treści ulotki wyraźnie zostało wskazane, że przyznanie pacjentowi bezwarunkowego roszczenia o wydanie leku oznaczałoby przyzwolenie do narzucania swoich przekonań moralnych aptekarzowi i pogwałcenia jego wolności sumienia.

 

3)     Odnosząc się do zacytowanej w GW wypowiedzi przedstawiciela Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, należy zaznaczyć, że w przypadku konfliktu pomiędzy wolnością sumienia a dostępem pacjenta do środków antykoncepcyjnych mówienie o konflikcie równorzędnych wartości jest całkowitym nieporozumieniem. W świetle wyroku TK z 7 października 2015 r. (K 12/14) to wolność sumienia jest kategorią pierwotną i niezbywalną, co już w przypadku konfliktu z wieloma innymi prawami i wolnościami gwarantowanymi konstytucyjnie daje jej pierwszeństwo. Pierwszeństwo to nabiera zaś charakteru bezwzględnego w przypadku kolizji z uprawnieniami, które wywodzone są z ustaw zwykłych (jak możliwość zakupu środków antykoncepcyjnych).

 

4)     Kłamstwem jest stwierdzenie, jakoby Instytut Ordo Iuris namawia do podnoszenia cen środków antykoncepcyjnych. Takiego działania nie proponowaliśmy i nie miałoby ono nic wspólnego ze sprzeciwem sumienia.

 

Źródło: Ordo Iuris

Komentarze

Zobacz także

Czy projekt „Ratujmy Kobiety” zachęca do pedofilii

Redakcja malydziennik

Gmyz zdradził, jak PiS powinien rozwiązać kryzys w Sejmie! "Niech PiS zdecyduje się na lekki wpie…l"

Redakcja malydziennik

Przerażające dane z obozów dla uchodźców. Dzieci imigrantów zmuszane są do PROSTYTUCJI

Redakcja malydziennik
Ładuję....