POLITYKA

Ojciec został niespodziewanie sam z szóstką dzieci, a wtedy… Ta historia, choć tragiczna, przywraca wiarę w ludzi

Wspólne cieszyli się z narodzin bliźniąt. Pewnego wieczora kiedy Katie Evans wracała od swoich maleńkich córeczek ze szpitala,miała wypadek samochodowy. Kobieta zginęła na miejscu. Osierociła sześcioro dzieci.

Sarah i Hannah, nowo narodzone bliźnięta, nie poznają już swojej mamy. Dziewczynki przyszły na świat w 25. tygodniu ciąży i ciągle jeszcze wymagają hospitalizacji. To od nich Katie Evans wracała do domu. Niestety, w jej auto uderzył inny samochód. Kobieta, która była już niemal w domu, nie miała żadnych szans. Sprawca wypadku był pod wpływem alkoholu. 

 

Katie zosierociła męża i szóstkę małych dzieci. Rodzina jednak nie została sama. Od rodziny, przyjaciół, sąsiadów, a także od wielu nieznajomych otrzymała ogromne wsparcie. 

 

"Mamy przed sobą długą drogę, próbujemy się na nowo zorganizować, żeby sobie radzić. To wsparcie, jakiego doświadczyliśmy, było nieprawdopodobne” – opowiada Michael, szwagier zmarłej mamy. 

 

Ludzie dobrej woli nie tylko wpłacali pieniądze na specjalne konto, ale także zaoferowali swoją pomoc. Do rodziny zgłosiła się pielęgniarka pediatryczna, która swój wolny czas postanowiła ofiarować tej rodzinie: „Bardzo chciałbym pomóc! Nie znam rodziny, ale jestem pielęgniarką pediatryczną w UCLA i chciałbym oddać mój czas, pomagając w jakikolwiek sposób! To, co się wydarzyło, to ogromna tragedia. Modlę się cały czas za tę rodzinę!” – napisała. 

 

Ktoś inny z kolei zaoferował inną pomoc: "Nie mam pieniędzy, ale chętnie oddam ubranka dla dzieci. Bliźnięta na pewno ich bardzo potrzebują”. 

 

Bardzo wielu ludzi zapewnia także o swojej modlitwie w intencji tej rodziny: "Błogosławię tej rodzinie w tej tragicznej chwili”. 

 

Także i Ty pomódl się dziś za nich!

Źródło: christianpost.com/Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

ZOBACZ ranking najbardziej bogatych i najbiedniejszych gmin w Polsce!

Redakcja malydziennik

Owsiak już tonie. Woła do prof. Rzeplińskiego: POMÓŻ!

Redakcja malydziennik

Ośmioletnia Saffie Rose Roussos z Leyland to najprawdopodobniej najmłodsza ofiara zamachu w Manchesterze

Ładuję....