POLITYKA

Ojciec Święty mocno o współczesnych katolikach: spory, pycha, zazdrość, podziały, plotki

Niestety najbardziej wpływają one na najsłabszych członków wspólnot. Franciszek podał jednak rozwiązanie jak pozbyć się tych cech.

Do uczenia się każdego dnia sztuki miłości i przebaczania wezwał Papież w niedzielnym rozważaniu przed południową modlitwą maryjną Regina Caeli. Franciszek przypomniał, że spory, podziały i zazdrości zostawiają trwały ślad na obliczu Kościoła i oddalają do niego ludzi. W swym rozważaniu Ojciec Święty nawiązał do słów Jezusa wypowiedzianych do uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy: „Nie zostawię was sierotami: przyjdę do was”.

 

„Rozważając te słowa Jezusa, dostrzegamy dziś zmysłem wiary, że jesteśmy ludem Boga w komunii z Ojcem i z Jezusem przez Ducha Świętego. W tej tajemnicy komunii Kościół odnajduje niewyczerpalne źródło swojej misji, która realizuje się poprzez miłość. Jezus mówi w dzisiejszej Ewangelii: «Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie» – mówił Franciszek. – To miłość wprowadza nas do poznania Jezusa, dzięki działaniu «adwokata», którego nam posłał, czyli Ducha Świętego. Miłość Boga i bliźniego jest największym przykazaniem Ewangelii. Dzisiaj Pan wzywa nas do wielkodusznej odpowiedzi na ewangeliczne wezwanie do miłości, stawiając Boga w centrum naszego życia i poświęcając się służbie braciom, zwłaszcza tym najbardziej potrzebującym wsparcia i pocieszenia”.

 

Franciszek przypomniał, że prawdziwą umiejętność kochania należy ćwiczyć każdego dnia, doskonaląc się w niej na wzór Jezusa.

 

„Czasami spory, pycha, zazdrość, podziały zostawiają ślad także na pięknym obliczu Kościoła. Wspólnota chrześcijan powinna żyć w miłości Chrystusa, jednak właśnie tam wtyka się zły, któremu dajemy się zwieść Często płacą za to osoby duchowo najsłabsze. Ileż z nich oddaliło się, bo nie czuły się przyjęte, rozumiane i kochane. Ileż osób odeszło z parafii i wspólnot z powodu panujących tam plotek i zazdrości. Także dla chrześcijanina umiejętność kochania nigdy nie jest dana raz na zawsze. Każdego dnia trzeba zaczynać od nowa, trzeba ćwiczyć, by nasza miłość do ludzi, których spotykamy stawała się dojrzalsza i oczyszczona z ograniczeń lub grzechów, które czynią ją stronniczą, egoistyczną, bezowocną i niewierną. Każdego dnia musimy uczyć się sztuki miłości, każdego dnia trzeba przebaczać i wpatrywać się w Jezusa”.

Źródło: Radio Watykańskie

Komentarze

Zobacz także

Chcesz żyć w pokoju – gotuj się do wojny. W ciągu 5 lat Polskę ZALEJĄ żołnierze!

Redakcja malydziennik

Wypiszą receptę za symboliczną złotówkę! Lekarze nachalnie promują antykoncepcję

Patriotyczna postawa Legionistów odbija się echem na świecie, a UEFA chce klub za to karać!

Redakcja malydziennik
Ładuję....