Ojciec sadysta SPECJALNIE zostawił NIEMOWLĘ w nagrzanym aucie. A na dworze UPAŁ!

Ojciec zamknął 10-miesięczne dziecko w nagrzanym aucie. A na dworze upał, bo temperatura w cieniu wynosiła aż 30 stopni.

Na dworze skwar, a w aucie jak w piekarniku. Mimo to ojciec zostawił w nim 10-miesięczne niemowlę. Tłumaczył się potem, że chciał je po chwili stamtąd zabrać.

 

CZYTAJ DALEJ: Katastrofa na Ziemi. W naszą planetę uderzy BURZA SŁONECZNA!

 

W ostatnich dniach w całej Polsce mamy wysokie temperatury. Termometry pokazują miejscami nawet 35 stopni. A nieodpowiedzialni rodzice wciąż bezmyślnie zostawiają swoje dzieci w nagrzanych autach. Taka sytuacja miała też miejsce w ostatnią niedzielę we Wrocławiu. Przechodnie na ul. Hallera zobaczyli małe dziecko pozostawione w samochodzie. Mimo że szyby w aucie były uchylone, to i tak doskwierał wielki upał. Szczególnie, że działo się to w samo południe, gdy żar jest najbardziej dotkliwy..

 

27-letni ojciec tłumaczył się potem, że chciał tylko na 5 min iść do sklepu. Śledczy ustalają, czy doszło do narażenia dziecko na niebezpieczeństwo. Choć stan niemowlęcia był dobry, to zostało zabrane do szpitala na obserwację.

 

Źródło: wp.pl/ foto Facebook.com

Komentarze