Prof. Mirosław Piotrowski w felietonie dla Radia Maryja i Telewizji Trwam ostro skrytykował polskie władze. Polityk, który złożył w sądzie wniosek o rejestrację nowej partii prawicowej, Ruchu Prawdziwej Europy powiedział, że najważniejsze dla Polski decyzje zapadają poza naszymi granicami.

– Niewiele osób w Polsce wie o faktycznych przyczynach wymiany premier Beaty Szydło na Mateusza Morawieckiego oraz personalnej rekonstrukcji rządu „dobrej zmiany”. Może więc czas ujawnić niektóre fakty? – powiedział prof. Piotrowski. I dodał: – Jak się dowiaduję, pan premier Mateusz Morawiecki, wręczając dymisję polskiemu ministrowi środowiska prof. Janowi Szyszko powiedział, że czyni tak, ponieważ domagał się tego prezydent Francji Emmanuel Macron.

Przypomniał, że prof. Szyszko jako minister środowiska dzielnie walczył o polskie interesy.

– Wcześniej polski minister środowiska skutecznie zabiegał o polskie interesy na szczycie klimatycznym w Paryżu. Miał też przewodzić obecnie trwającemu szczytowi klimatycznemu COP24 w Katowicach. Nie przewodzi. Decyzja zapadła poza Polską – zwrócił uwagę prof. Piotrowski.

Zdaniem polityka to nie jedyna decyzja dotycząca Polski, która zapadła poza naszymi granicami. Przypomniał o nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, dzięki której miano karać osoby oskarżające Polskę o Holokaust. – Znowelizowano ją, czyli wycofano – wskazał europoseł. Mówił o szczegółach nowelizacji, które przygotowano w tajemnicy przed opinią publiczną: – W prasie, nie tylko polskiej, pisano, że zmiany te zostały uzgodnione przez dwóch polskich europosłów z przedstawicielami obcego wywiadu. Po tym fakcie pełnomocnik premiera Izraela powiedział o Polsce – cytuję: Oto kraj, który szczyci się tym, że uchwalił prawo, które według niego przywróci narodowi honor, a pół roku później anuluje je z podkulonym ogonem. Opozycja pytała wtedy, czy ustawy w Polsce piszą nam obce służby – stwierdził prof. Mirosław Piotrowski.

Zwrócił uwagę, że Polska wbrew szumnym zapowiedziom wcale nie wstała z kolan. – Kapitulują i padają na kolana przed unijnym komisarzem Fransem Timmermansem oraz TSUE. Cofają uchwalone w Polsce ustawy. A to o ratowaniu Puszczy Białowieskiej, dopuszczając do jej dalszej degradacji, a to cofając reformę sądownictwa i przywracając na stanowisko pierwszą prezes SN, a to zamrażając ustawę o repolonizacji mediów – zwrócił uwagę polityk.

Źródło: youtube.com Radio Maryja