W samochodzie Pawła Ż., ojca 5-letniego Dawidka znaleziono świeże ślady.

Po dokładnym zbadaniu samochodu ojca Dawidka odkryto, że na tapicerce znajduje się krew i mocz małego chłopca. Podobne ślady znaleziono także na ubraniu mężczyzny.

 

CZYTAJ TAKŻE: SINICE znów atakują! Zobacz, czy jesteś w strefie ZAGROŻENIA

 

Poszukiwania Dawidka zaczęły się już ponad tydzień temu. Zaangażowali się w to policjanci, strażacy, żołnierze WOT i mieszkańcy. Przeszukali około 4 tysięcy hektarów i nic. Jak dotąd szukano chłopca żywego, teraz wszystko wskazuje na to, że funkcjonariusze skupią się na poszukiwanaich ciała. Ponadto okoliczni mieszkańcy zdradzają, że ojciec chłopca miał problemy z hazardem i narkotykami.

 

Źródło: polsatnews.pl/ foto Facebook.com

Komentarze