CYWILIZACJA RODZINA

Nowonarodzoną CÓRECZKĘ spaliła w PIECU, potem poszła na WESELE! Teraz 22-latka będzie…

Trudno uwierzyć, jak matka mogła tak postąpić ze swoim własnym dzieckiem!

 

W Lublinie rusza proces Agaty F. ze wsi Majdan Kozłowiecki (woj. Lubelskie).

22-latka najpierw ukrywała ciążę. Nie wiedział o niej także jej chłopak 22-letni Rafał, który sądził, że dziewczyna po prostu przytyła.

W tym czasie Agata nie dbała o rosnące w niej nowe życie – piła alkohol, zażywała narkotyki i poszukiwała informacji na temat przerywania ciąży.

 

Do feralnego zdarzenia doszło w czerwcu 2018 r. Śledczy określają, że było to pomiędzy 5 a 9 miesiącem ciąży. Kobieta urodziła dziecko w wannie z wodą. Potem owinęła córeczkę w plastikowe worki i… spaliła!

Najwyraźniej nie miała żadnych skrupułów czy wyrzutów sumienia, bo kilka dni później bawiła się na weselu!

Jednak nadpalone zwłoki dziecka znalazła rodzina Agaty F. i tak sprawa trafiła do sądu.

 

Agata F. nie przyznaje się do winy:

„- Nie przyznaję się do zabójstwa. Przyznaję się jedynie do podpalenia miejsca, gdzie schowałam dziecko – ” /cyt. za Kurier Lubelski/

 

Twierdziła też, że dziewczynka urodziła się martwa. Przeczy temu jednak opinia biegłych, którzy w płucach dziecka znaleźli ślady powietrza. A to z kolei może znaczyć, że noworodek był żywy. Bez względu jednak na stan dziecka, pewne jest, że matka nie zrobiła nic, by je uratować!

 

Agata F. przebywa obecnie w areszcie i grozi jej dożywocie. Czy to jednak wystarczająca kara za taką zbrodnię…?

 

fot. pixabay, na podst. Kurier Lubelski

Komentarze

Zobacz także

Szokujące zachowanie szwajcarskich żołnierzy. Oni to naprawdę zrobili!

Redakcja malydziennik

Iraccy uchodźcy potrzebują NATYCHMIASTOWEJ reakcji. Są nimi nie tylko chrześcijanie, ale i muzułmanie

Nad kolumbijskim miastem ukazał się Chrystus? "Przyszedł, żeby dać nam nadzieję". ZOBACZ FILM

Redakcja malydziennik
Ładuję....