Specjalnie opracowane łaziki zwiedzą środowisko Księżyca i uchwycą pierwsze wysokiej rozdzielczości zdjęcia z miejsca, gdzie w 1972 roku eksplorowali Księżyc astronauci Eugene Cernan i Harrison Schmitt z misji Apollo 17. Misja Red Bulla jest planowana na drugą połowę 2019 roku, a poprowadzi ją Robert Böhm.

 

„Naszym celem jest stworzenie ‘momentu Apollo’ dla młodych pokoleń, żeby doświadczyli odkrycia Księżyca, którego przestrzeń należy przecież do wszystkich,” stwierdził Böhm. Do misji zostaną wykorzystane ultranowoczesne technologie chipowe, autonomiczne lądowiska i moduły nawigacyjny z funkcjonujących już statków kosmicznych.

 

Ponadto na Księżycu zostanie zainstalowana sieć 4G-LTE, dzięki której wszelkie działania na Księżycu będą transmitowane na żywo i będzie je można oglądać na żywo na Ziemi. Red Bull oprócz transmisji na żywo chce przygotwać filmy zza kulis, filmy dokumentalne i inne powiązane treści – np. książki, czasopisma i ścieżkę dźwiękową, ponadto informacje o misji będą pojawiać się w mediach społecznościowych. Podobną strategię PR wykorzystano już w przypadku skoku Felixa Baumgartnera ze stratosfery.

 

djk/swiato-podglad.pl