POLITYKA

NIESAMOWITE! Ciała świętych nie ulegają rozkładowi! DLACZEGO?

Francuski antropolog Louis- -Vincent Thomas stwierdził: Ciała zmarłych, wszystkie bez wyjątku, znikają na koniec w śmierci szczątków. Czy rzeczywiście wszystkie bez wyjątku? Nauka zna przykłady ciał, które mimo długiego upływu czasu, zachowały się do dnia dzisiejszego – pisał Grzegorz Górny w miesięczniku "Egzorcysta".

Fabbrica di San Pietro to nazwa myląca dla Polaka. Nie jest to zakład przemysłowy, lecz watykańska instytucja zajmująca się renowacją i dekoracją artystycznych elementów na terenie kompleksu Bazyliki św. Piotra w Rzymie. W pracowni wre praca konserwatorów, architektów, dekoratorów, archiwistów. W jednym z pomieszczeń przebywa doktor Nazzareno Gabrielli – włoski biochemik, który zajmuje się renowacją dzieł sztuki w Muzeach Watykańskich. To właśnie on restaurował Pietę Michała Anioła po tym, jak w 1972 r. rzucił się na nią i uszkodził młotkiem Laszlo Toth, australijski szaleniec węgierskiego pochodzenia. Od tamtego czasu arcydzieło włoskiego artysty pozostaje odgrodzone szybą. Nazzareno Gabrielli uchodzi za najwybitniejszego na świecie specjalistę od konserwowania i balsamowania ludzkich zwłok. Nie ma nikogo drugiego na kuli ziemskiej, kto miałby tak częsty kontakt z ciałami świętych i błogosławionych. Wśród kilkudziesięciu przypadków, nad którymi pracował od 1975 r., znajdują się m.in.: św. Alojzy Orione (1981), św. Kamil de Lellis (1984), kard. Josyf Slipyj (1986), św. Klara z Asyżu (1986), św. Urszula Ledóchowska (1989), św. Jan od Krzyża (1992), bł. Jan XXIII (2001), św. Ojciec Pio (2008), bł. Pier Giorgio Frassati (2008). Rzymski naukowiec uczestniczył w ekshumacjach, a następnie konserwowaniu lub balsamowaniu ich ciał. Podczas swej długoletniej pracy Gabrielli zetknął się także z przypadkami zwłok, które nie uległy rozkładowi. Ze wszystkich oglądanych przez niego ciał w najlepszym stanie zachowany był bł. Alfred Ildefons Schuster, kard. Mediolanu, który zmarł w 1954 r., a beatyfikowany został w 1996 r. Z kolei zwłoki św. Ojca Pio uległy częściowej konserwacji. Większość ciała, w tym głowa, zachowała się w idealnym stanie, natomiast inne organy dotknął proces rozkładu, np. dłonie odłączyły się od przedramienia. Warto dodać, że ciało Ojca Pio przebywało w wilgotnym środowisku – wewnątrz trumny znajdowała się skroplona woda, a krzyż włożony do środka całkowicie zardzewiał.

Fragment artykułu pochodzący z Miesięcznika Egzorcysta nr 46

 

Źródło: Miesięcznik Egzorcysta

Komentarze

Zobacz także

W listopadzie Szydło "wyleci" a premierem zostanie… Kaczyński?

Redakcja malydziennik

SKANDAL! Turcja nie chce wpuścić niemieckiej delegacji do niemieckich żołnierzy stacjonujących w tureckiej bazie!

Embargo Putina dziurawe jak ser szwajcarski? Rosjanie i tak kupują polską żywność!

Ładuję....