RELIGIA

„Nie wierzysz? Chodź i zobacz”!

Chrześcijaństwo nie jest religią teorii, suchej doktryny, Księgi, ale religią spotkania… Tą prawdę niezwykle mocno przypomina dzisiejsza Ewangelia.

W chrześcijaństwie nie chodzi o teologię, o doktrynę (choć są one niezmiernie ważne i potrzebne), ale o… spotkanie. Katolicyzm nie jest zaś religią Ksiągi, ale Osoby. W istocie więc w naszej wierze chodzi o doświadczenie spotkania z żywym Bogiem, który działa całkowicie konkretnie. Czyni cuda, znaki, kieruje do nas – przez Pismo Święte czy innych ludzi, a niekiedy cudownie – swoje Słowo.

 

Trudno o mocniejszy tego dowód, niż dzisiejsza Ewangelia. Gdy do Natanaela przychodzi Filip zaczyna wprawdzie od jasnego przywołania Słowa. „Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa z Nazaretu” – mówi Filip. Natanael odpowiada jednak: „Czyż może być co dobrego z Nazaretu?”.

 

I tu właśnie padają słowa kluczowe dla tej Ewangelii, bowiem Filip wcale nie zaczyna polemizować, nie przywołuje dowodów, biblijnych argumentów, ale proponuje: „chodź i zobacz”. A Natanael idzie i spotyka żywego Boga. 

 

„Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu. Powiedział do Niego Natanael: Skąd mnie znasz? Odrzekł mu Jezus: Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym. Odpowiedział Mu Natanael: Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela! Odparł mu Jezus: Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to. Potem powiedział do niego: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego”.

 

I tak właśnie nie słowa, ale spotkanie, określiło całe życie wezwanego. Nas też Bóg dziś zaprasza do spotkania ze sobą w Słowie, Sakramentach, innych ludziach.

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: Maly Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Nie bój się! Jak umrzesz oni zostaną Twoimi przewodnikami! ZOBACZ!

Redakcja malydziennik

Karol de Foucauld „Duch Jezusa” – przeczytaj koniecznie!

Redakcja malydziennik

Grzech pedofilii osłabia misję Kościoła. Dziś polski Kościół modli się za ofiary wykorzystywania seksualnego przez duchownych

Ładuję....