Nie ufaj reklamom. Suplementy diety mogą kosztować cię zdrowie, a nawet życie

NIK skontrolował rynek suplementów diety. Okazało się, że wiele z nich zawiera substancje niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia.

To, co w badanych próbkach suplementów diety znaleźli kontrolerzy NIK-u przyprawia o zawrót głowy. Okazuje się, że przed wprowadzeniem suplementu na rynek, powinien on być przebadany przez Główny Inspektorat Sanitarny pod kątem zgodności faktycznego składu suplementu ze składem umieszczonym na opakowaniu.

Jako że inspektorzy GIS i tak mają dużo pracy, nie mają za to funduszy na badania, uznali, że „suplementy są bezpieczne jeśli konsument stosuje się do informacji umieszczonych na opakowaniu”.

Czytaj także: Potężna KOMETA wpadła prosto w Słońce! Zobacz nagranie! [WIDEO]

Kontrola NIK pokazała, jak bardzo się mylili. W suplementach diety zakupionych w aptece znajdowały się na przykład… bakterie kałowe.

Kontrola NIK wykazała też, że deklarowane i reklamowane działanie suplementów jest wielce dyskusyjne: „Na 56 badanych próbek – stabilności liczby żywych bakterii nie posiadało aż 50 próbek (89 proc.). Wraz z upływem czasu, jeszcze w okresie przydatności do spożycia, następował dynamiczny spadek liczby żywych komórek bakterii”/

GIS nie dołożył także starań, by z rynku zniknęły suplementy zawierające niedozwolone substancje. Tymczasem z wybranych do kontroli 45 suplementów diety, które nie powinny być wprowadzone do obrotu z uwagi na zawartość niedozwolonych składników, aż 38 w czasie prowadzenia badań kontrolnych przez NIK znajdowało się w sprzedaży internetowej.

Zawierały one substancje niebezpieczne, które – zdaniem ekspertów NIK – mogły wykazywać właściwości alergenne i rakotwórcze, powodować zakażenia dróg oddechowych i moczowych, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, przyczyniać się do powstawania ropni, zapalenia wsierdzia, osierdzia, czasami zatruć pokarmowych.

Kontrola NIK-u oprócz nieprawidłowości na samym rynku sprzedaży suplementów pokazuje przede wszystkim bierność urzędniczą. GIS robił nie wiele by sprawdzić jak rynek działa i co kupują konsumenci w aptekach, w sklepach z suplementami i w internecie.

Statystyczny Polak kupuje rocznie 6 opakowań suplementów diety i wydaje na to 100 złotych. Rynek ten wart jest 3,5 miliarda złotych.

Źródło: Tokfm.pl

Komentarze




One thought on “Nie ufaj reklamom. Suplementy diety mogą kosztować cię zdrowie, a nawet życie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.