CYWILIZACJA

Nauczycielka uderzyła ucznia! „To był tylko symboliczny klaps”!

„To był tylko lekki, symboliczny klaps, a nie żadne uderzenie” – mówiła w marcu wychowawczyni, która teraz stanie przed sądem i odpowie za uderzenie dziecka.

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Marii K. Kobieta odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej uczennicy, za co grozić jej może grzywna, a nawet pozbawienie wolności do roku. Nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 2 w Łapach nie przyznaje się jednak do winy.

Wychowawczyni dała mojej córce klapsa, bo niby chciała wymierzyć sprawiedliwość po kłótni uczennic. Jak tak można potraktować dziecko? – oburza się Katarzyna Klimczuk, mama Zuzi.

Nauczycielka może też stracić prawo do wykonywania zawodu. Jak dowiedział się „Fakt”, kobieta od czasu zdarzenia z lutego przebywa na zwolnieniu lekarskim.

Jak kobieta tłumaczyła całe zajście? Nauczycielka twierdzi, że nie dała dziewczynce klapsa, a jedynie „symbolicznie dotknęła uda” dwóch dziewczynek, które rzekomo się pobiły. Rzecz w tym, że całe zajście nagrały kamery szkolnej świetlicy i widać na nim, że klaps nie był tylko „symboliczny”, jak twierdziła oskarżona.

sjsk/o2

Komentarze

Zobacz także

Nie chciały się POCAŁOWAĆ. Zobacz, co im zrobili

Redakcja malydziennik

NIESAMOWITY SUKCES POLAKÓW! Nigdy nie miał dłoni, ale lekarze mu ją przeszczepili!

Redakcja malydziennik

Żona nie mogła urodzić dziecka, więc… urodził je mąż! HORROR trwa!

Ładuję....