RELIGIA

MOCNE ŚWIADECTWO byłego … masona! ZOBACZ KONIECZNIE!

Pozostawiono mnie przez dłuższą chwilę w mrocznym pomieszczeniu wypełnionym symbolami masońskimi. Później przyszli po mnie. Włożono mi na oczy opaskę. Rozpięto mi koszulę do połowy. Musiałem też zdjąć but i mieć gołą stopę. Podczas całego wtajemniczenia nie zdjęto mi opaski z oczu – czytamy w miesięczniku "Egzorcysta".

Chwilę później poproszono mnie o oparcie kolana na ziemi. Ktoś wziął wtedy mój prawy nadgarstek, pokierował moją ręką i zanurzył ją w czymś ziarnistym i kredowym. Osoba prowadząca moją rękę powiedziała: Profanie, pozwoliliśmy dotknąć ci ziemi, naszej wspólnej matki, która nas ukształtowała i do której powrócimy. Niech pan zawsze pamięta, że miłość jest silniejsza niż śmierć i że życie i miłość są jednym i tym samym.

Moje wtajemniczenie

Trochę później poczułem dotyk ostrza na mojej nagiej piersi. Osoba przy moim boku powiedziała mi: Proszę pana, ostrze tego miecza, skierowane w pana serca, jest symbolem, który ma uświadomić, że nie jest łatwo wejść do tej świątyni i że zdrajcy są groźnie ukarani.

Posadzono mnie. Głos w oddali nadal mówił: Oto, jakie będą pana zadania: pierwszym jest cisza względem tego, co będzie pan słyszał i odkrywał wśród nas, jak również co do tego, co będzie pan widział i nauczy się w następnym etapie.

Drugim jest pomaganie braciom i siostrom w potrzebie, pomaganie im ze wszystkich sił fizycznych, moralnych i duchowych. Trzecim zadaniem jest wytrwałe samodoskonalenie.

Kiedy jeszcze siedziałem, podano mi do picia kielich. Ciecz była słodka i przyjemna. Niech pan jeszcze pije – mówił do mnie głos mojego przewodnika. Piłem od nowa z większym zapałem. Ledwie kielich został podany mi do ust, odczułem mdłości: napój był gorzki aż do wymiotów. Niech Pan jeszcze pije… – usłyszałem. Wypiłem jeszcze. Napój był tym razem lekko słodki, choć trochę bez smaku.

 
 
Fragment artykułu pochodzący z Miesięcznika Egzorcysta nr 59
Źródło: miesiecznikegzorcysta.pl

Komentarze

Zobacz także

Ten Niemiec ma rację. To nie muzułmanie są prześladowani, a…

Redakcja malydziennik

Egzorcyzm ratunkiem dla małżeństwa. WSTRZĄSAJĄCE ŚWIADECTWO KAPŁANA!!!

Redakcja malydziennik

Tam katedrę zamieniono na STOŁÓWKĘ. Koniec świata, czy dobra zmiana?

Redakcja malydziennik
Ładuję....