OPINIE

Mocna reakcja na list czterech kardynałów

Śmiertelny grzech herezji, dążenie do schizmy, podważanie autorytetu papieża, sianie zgorszenia zarzucił czterem kardynałom piszącym do Franciszka w sprawie ostatniej adhortacji, przewodniczący Świętego Synodu Greckich Hierarchów Katolickich.

Grecki biskup Franghiskos Papamonólis, przewodniczący greckiego odpowiednika Episkopatu, emerytowany ordynariusz diecezji Syros i Santorini, w bardzo emocjonalnym tonie skrytykował kardynałów: Raymonda Leo Burke, Waltera Brandmüllera, Joachim Meisnera oraz Carlo Caffarrę, informuje „Gość Niedzielny”.

 

80-letni hierarcha zarzucił kardynałom złą wolę, popełnienie grzechu herezji i dążenie do schizmy. – Z waszego dokumentu jasno wynika, że w praktyce nie wierzycie w najwyższy autorytet nauczania papieża, wspartego przez dwa synody biskupów, pochodzących z całego świata. Widać, że Duch Święty inspiruje tylko was, a nie wikariusza Chrystusa, ani też biskupów zgromadzonych na synodzie – zauważył Papamonólis.

 

Przestrzegł ich ponadto przed sianiem zgorszenia w Kościele. Wezwał, aby publicznie uznali swój grzech i naprawili wyrządzone szkody Kościołowi. – Obawiam się, że wasze kategorie myślenia znajdą wyrafinowane argumenty dla uzasadnienia waszego działania, czyli dla nieuważania go za grzech, który należy wyznać w sakramencie pokuty i że nadal będziecie codziennie odprawiać Mszę św. i świętokradczo przyjmować sakrament Eucharystii, gorsząc się tym, że w szczególnych przypadkach osoby rozwiedzione, żyjące w nowych związkach otrzymają Eucharystię i ośmielając się oskarżać Ojca Świętego Franciszka o herezję – napisał grecki duchowny.

 

Reakcja biskupa Grecji jest z pewnością nazbyt emocjonalna i przesadzona. Tego typu delikatne kwestie dotyczące praktyk duszpasterskich nie powinny być załatwiane publicznie. Dialog podsycany dużą dawką emocji nie służy Kościołowi. To zła praktyka, znana z polityki, jeśli kardynałowie i biskupi rozmawiają ze sobą przez media. Daje to pole do manipulowania informacjami i wprowadza niepotrzebny zamęt wśród wiernych.  

Źródło: Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Nie zabił chorego, więc chcą mu odebrać prawo do wykonywania zawodu

Redakcja malydziennik

Dobra kłótnia nie jest zła!

Redakcja malydziennik

Dziecko skazane na przymusowe lekcje religii. Czy to zgodne z prawem?

Redakcja malydziennik
Ładuję....