POLITYKA

Minister ujawnia: czasem dopuszczamy zamachy ISIS!

Zamachy ISIS stanowią obawę dla większości Europejczyków, a także osób mieszkających na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce. Minister Spraw Wewnętrznych Iraku ujawnił, że aby zapobiec kolejnym zamachom stosują różne taktyki.

Urzędnicy w Iraku odtrąbili sukces: poziom przemocy na ulicach zmalał do najniższego poziomu od czasu zmian w państwie, tzn. obalenia Saddama Husseina w 2003 roku. To wszystko dzięki traceniu pola przez bojowników Państwa Islamskiego.

 

W wywiadzie opublikowanym na łamach The Independent, Minister Spraw Wewnętrznych Iraku, Qasim al-Araji opowiedział o praktykach pozwalających na pokonanie przeciwnika.  „Mamy ludzi, którzy pracując dla ISIS zgadzają się pracować dla nas” – powiedział potwierdzając posiadanie podwójnych agentów przez siły specjalne Iraku.

 

To nie jedyna metoda Iraku. Popularnym rozwiązaniem jest także przekupywanie bojowników transportujących bomby na zlecenie ISIS, nie odwołuje się jednak detonacji, a zawiadamia ludność o potrzebie ewakuacji i dokonuje się wybuchu w kontrolowanych warunkach.

 

Takie działanie pozwala systematycznie pokonywać ISIS – obecnie działają już tylko w jednym mieście (Rawa), a także na zachodniej pustyni. Aby przetrwać, Daesh będzie próbowało wykorzystać taktykę Al-Kaidy, polegającą na ukrywaniu swoich członków i nie aktywowaniu ich do czasu zebrania sił. ISIS może mieć jednak z tym problem, gdyż kolejni bojownicy są eliminowani.

 

Dzięki tym działaniom nie doszło do ani jednego znaczącego zamachu w Karbali podczas obchodów szyickiego święta. Dwóch bomberów udało się zastrzelić bez szkody na innych uczestnikach wydarzenia.

Źródło: independent.co.uk

Komentarze

Zobacz także

OTO do czego doprowadziła polityka otwartych drzwi dla migrantów w Europie! SZOKUJĄCE!

Redakcja malydziennik

Nawet Niemcy przyznają: Rosja staje się coraz bardziej nieobliczalna

Austria nie chce muzułmanów. Politycy prześcigają się w antyimigranckich hasłach, ludzie nie chcą ich w sąsiedztwie, a prasa podkreśla wysokie koszty programu relokacji

Redakcja malydziennik
Ładuję....