POLITYKA

Michnik pije za twoje

Gazeta Wyborcza jest wciąż dotowana z publicznych pieniędzy, wspierana przez samorządy, gdzie rządzą politycy sympatyzujący z PO i KOD, twierdzi internauta o nicku Antyleft_ i publikuje dokumenty – pisze Tomasz Teluk.

Antyleft_ ten sam, który przedstawił wcześniej dokumenty kompromitujące Hannę Gronkiewicz-Watz, obecnie zebrał informacje z Biuletynu Informacji Publicznej, na których widnieją gigantyczne sumy, którymi samorządy takich miast jak Poznań, Lublin, Wrocław, Gdańsk czy Kraków, faktycznie dotują wydawcę Gazety Wyborczej.

 

Zadania zlecane Gazecie przez samorządy są delikatnie mówiąc kontrowersyjne. To nie tylko publikacje wyników konkursów czy ogłoszeń urzędowych. To także trudne do ustalenia działania promocyjne czy wypłaty za „ustalenie zasad wzajemnej współpracy” (!).

 

Według dziennikarzy niezalezna.pl Urząd Miasta Krakowa tylko w pierwszych trzech kwartałach tego roku przetransferował do Agory 158 tys. zł. W Gdańsku, jedynie we wrześniu była to kwota ponad 94 tys. zł. Tak więc, gdyby policzyć całość transfery szłyby w miliony.

 

Agora rokrocznie notuje straty i zamyka kolejne tytuły. Nie pomaga nawet zasilanie pieniędzmi z kieszeni zachodnich oligarchów. Widać też, że desperacko pomagają życzliwi politycy, asygnując na ten cel pieniądze z podatników. Ta ostatnia forma pomocy jest conajmniej moralnie dwuznaczna.

Źródło: Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Andrzej Duda napisał list do uczestników narodowego Marszu Niepodległości. PRZECZYTAJ!

Redakcja malydziennik

Wiesz, jaka kara grozi Michałowi Tuskowi za kłamstwo? Najprawdopodobniej trafi…

Redakcja malydziennik

Wałęsie puszczają nerwy i grozi Cenckiewiczowi: Odpowie Pan za to!

Ładuję....