Metropolita krakowski rozpętał burzę. Porównał LGBT do…

Metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski zrównał działania LGBT z marksizmem. Parafrazując historyczne słowa o „czerwonej zarazie” użył zwrotu „tęczowa zaraza”, czym oburzył środowiska lewicowe. 

Fala niewybrednych, a nawet wręcz wulgarnych komentarzy przelała się szczególnie na Twitterze. Arcybiskup Jędraszewski został zaatakowany przez dziennikarzy oraz polityków tzw. partii postępowych.

Czytaj także: MOCNE słowa niemieckiego historyka! „Od początku wojny Polacy…”

Robert Biedroń stwierdził, że poglądy metropolity są bliskie zwolennikom nazizmu, pisząc, że arcybiskup byłby w czasie wojny po drugiej stroni barykady niż Powstańcy Warszawscy. Homoseksualny partner Biedronia Krzysztof Śmiszek wypowiedział się w podobnym tonie, stwierdzając, że podobne poglądy doprowadziły do pogromów w Rwandzie.

Tomasz Lis napisał natomiast, że arcybiskup Jędraszewski to „twarz polskiego pogaństwa”. Jest to o tyle nietrafne i absurdalne określenie, że to właśnie antyczni poganie nie stronili od praktyk, które metropolita potępia.

Do sprawy odniósł się również dziennikarz TOK FM Piotr Maślak, który napisał:

„Abp. Jędraszewski już dawno zatracił w sobie Boga, za nic ma najważniejsze z przykazań, a wczoraj ostatecznie pokazał, że bliższa jest mu nienawiść, niż miłość. W imieniu MOJEGO kościoła przepraszam wszystkich urażonych za tego Pana”.

Tym wpisem dziennikarz udowodnił niestety, że nauczanie Kościoła jest mu zupełnie obce i interpretuje je po swojemu. Przykazanie miłości bliźniego i Boga nakazuje bowiem unikanie i zwalczanie grzechu, a za grzech uważane są właśnie czynności homoseksualne.

Komentarze