POLITYKA

Merkel łoży więcej pieniędzy na imigrantów. Niemcy chcą być potęgą multi-kulti

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w sobotę, że dodatkowe środki w budżecie na bezpieczeństwo wewnętrzne, obronność i politykę migracyjną są dobrze zainwestowanymi pieniędzmi. Bundestag uchwali budżet na 2017 rok w przyszłym tygodniu.

W cotygodniowym przesłaniu wideo do obywateli Merkel zapewniła, że pomimo zwiększonych wydatków budżet państwa pozostanie zrównoważony. "Rząd nie zaciąga nowych długów, które musiałyby spłacać przyszłe pokolenia. Wpływy z podatków w pełni pokrywają wydatki" – powiedział szefowa niemieckiego rządu.

 

Koalicjanci – CDU, CSU i SPD uzgodnili ostatnio kolejną podwyżkę wydatków w stosunku do zatwierdzonego wcześniej projektu. Środki na policję i inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo wewnętrzne kraju zostały zwiększone o 640 mln euro. Na walkę z przyczynami migracji i pomoc humanitarną Niemcy wydadzą 1,1 mld euro więcej niż planowano wcześniej. Zwiększeniu do 36 mld euro ulegnie też kwota przeznaczona na inwestycje, szczególnie w rozbudowę szerokopasmowego internetu oraz infrastruktury drogowej i kolejowej.

 

W porównaniu z rokiem 2016 wszystkie wydatki państwa wzrosną o 3,6 proc.

 

Odnosząc się do problemu uchodźców, Merkel podkreśliła, że obecnie najważniejszym zadaniem jest ich integracja, w tym zapewnienie im kwalifikacji zawodowych umożliwiających podjęcie pracy. Merkel zastrzegła, że wydatki na imigrantów nie oznaczają ograniczenia pomocy dla obywateli Niemiec. "Wręcz przeciwnie, zwiększamy wydatki także w innych dziedzinach" – zaznaczyła dodając, że "nikt nie zostanie pokrzywdzony".

 

Sytuacji finansowej i społecznej kraju poświęcony jest także projekt uchwały na zjazd CDU, który będzie w niedzielę i poniedziałek przedmiotem dyskusji na posiedzeniu gremiów kierowniczych tej partii.

 

W dokumencie jest mowa o zwróceniu większej uwagi na problemy osób z niskimi dochodami. Ewentualne dodatkowe wpływy do budżetu z podatków mają być zdaniem CDU przeznaczone na inwestycje w infrastrukturę, na obniżenie podatków oraz na politykę zagraniczną i bezpieczeństwa. Autorzy projektu uchwały opowiadają się za dalszym podnoszeniem wieku emerytalnego.

 

Obecnie w Niemczech wdrażana jest reforma systemu emerytalnego, polegająca na wydłużeniu do 67 lat wieku uprawniającego do świadczeń. Równocześnie osoby, które mogą wykazać się 45-letnim okresem składkowym, mogą odejść na emeryturę w wieku 63 lat.

 

Niemieckie media spodziewają się, że podczas obrad kierownictwa CDU w niedzielę Merkel ogłosi, czy będzie się po raz czwarty ubiegać o fotel kanclerza. Dotychczas na wszystkie pytania o swoją przyszłość kanclerz odpowiadała, że zdeklaruje się "we właściwym czasie".

 

Podczas zakończonej w piątek wizyty w Berlinie prezydent USA Barack Obama udzielił Merkel mocnego wsparcia, mówiąc, że poparłby ją, gdyby był Niemcem. Wybory do Bundestagu odbędą się na jesieni przyszłego roku.

 

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

Źródło: PAP

Komentarze

Zobacz także

Zima zbiera tragiczne żniwo. Kolejna mroźna noc. I kolejne ofiary

Redakcja malydziennik

W naszym kraju działają DZIHADYŚCI! „Istnieją polskie wątki w walce z terroryzmem”

Redakcja malydziennik

"No właśnie dlatego do Ciebie dzwoniłem. Załatwiłem piątkę (…) Masz to już na 100 proc. (..) To podzieliłbyś się ze mną, bo mam problem jak cholera”. Pinior łapówkarz?

Redakcja malydziennik
Ładuję....