MAKABRA w KOREI! Generał podpadł Kimowi. Za karę został wrzucony do…

Nieufność dyktatora Korei Północnej Kim Dzong Una doprowadziła do zguby kolejnego generała. Jak podaje brytyjski tabloid „The Sun” wojskowy podpadł „umiłowanemu przywódcy”, który postanowił okrutnie go za to ukarać. 

Generał był podejrzewany przez Kim Dzong Una o próbę przygotowania przewrotu wojskowego. Przywódca Korei Północnej postanowił osobiście uczestniczyć w wymierzaniu kary. Kim  rozkazał stracić go w swojej osobistej posiadłości w Pjongjangu.

Czytaj także: Koniec teorii spiskowych? Francuzi przebadali zęby Hitlera. Wyniki dowiodły, że…

Zemsta dyktatora była straszna. Z polecenia Kima wrzucono generała do ogromnego akwarium, w którym pływały wygłodniałe piranie.

Nie wiadomo jednak, czy w momencie zjadania przez drapieżne zwierzęta generał był żywy. Z doniesień medialnych wynika bowiem, że przed wrzuceniem do akwarium kilkukrotnie dźgnięto go nożem.

To nie pierwsze informacje o brutalnych egzekucjach w Korei Północnej. Kim Dzong Un miał w przeszłości uśmiercać osoby podejrzewane przez niego o zdradę m.in. poprzez: strzelanie do nich z działa przeciwlotniczego (tak zabito koreańskiego ministra obrony), wrzucanie do dołu z wygłodniałymi psami, czy grzebanie żywcem.

Źródło: The Sun

Komentarze