Wojciech Wybranowski publicysta "Do Rzeczy" opisał na swoim profilu na facebook’u zabawną historię, która mu się przydarzyła przygotowań do treningu sportowego.

Wojciech Wybranowski opisał na swoim profilu przezabawną historię z trzema "korposzczurami". Opowieść ma jednak drugie dno, pokazuje jak bardzo media lewicowo-liberalne nakręciły spiralę nienawiści i zmanipulowały rzesze ludzi wtrącając je w paroksyzmy strachu. Z początku może to bawić, jednak przychodzi też czas na refleksję i współczucie, że w Polsce spory procent ludzi naprawdę żyje w strachu przed jakąś wyimaginowaną dyktaturą i aresztowaniami. Propaganda lewicowych mediów znajduje posłuch, a ludzie autentycznie zaczynają żyć urojeniami.

 

 


Źródło: facebook.pl / Mały Dziennik