Lekarze strzelali z broni do ludzkich zwłok! Chcieli w ten sposób sprawdzić, czy…

Łódzcy lekarze strzelali z broni pneumatycznej do ludzkich zwłok. Zarówno prokuratura, jak i rodziny zmarłych, nie zostały przez nich o tym poinformowane. 

Wszystko działo się w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Pracujący tam lekarze strzelali do zwłok przed przeprowadzeniem sekcji. Celowali w kości oraz tkanki miękkie.

Eksperyment miał na celu sprawdzić, czy pociski śrutowe z broni pneumatycznej są w stanie zabić człowieka. Władze uniwersytetu przekonują, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, ponieważ uczelnia uzyskała zgodę komisji bioetycznej. W tym przypadku – jak twierdzą przedstawiciele placówki – nie potrzebna jest zgoda prokuratora.

Czytaj także: Matka zabiła swoje dzieci i chciała popełnić samobójstwo. Ojciec nie wytrzymał

Prokuratora twierdzi natomiast, że to ona podejmuje ostateczną decyzję o rodzaju eksperymentów przeprowadzanych na ciele zmarłego.

Wyników z oddawania strzałów do zwłok nie wpisywano do protokołów sekcyjnych. Jak anonimowo powiedział jeden z lekarzy, po to żeby nie dowiedział się o tym prokurator prowadzący postępowanie i rodzina.

– czytamy w „Super Expressie”.

Źródło: se.pl

Komentarze