CYWILIZACJA

Krowie, kozie, bez laktozy i… kobiece? Warszawska kawiarnia do kawy będzie dolewać mleko karmiących matek!

Prawdopodobnie każdy z nas pił mleko matki. Mało jest jednak osób, które ten smak pamiętają. Kawiarnia "Żona Krawca" wprowadziła do menu bardzo nietypową propozycją pozwalającą odświeżyć wspomnienia.

"Wprowadzamy do menu prawdziwe superfood! Od środy, jako jedyni w Warszawie podajemy do kawy mleko kobiece. Jesień, plucha, zimno – zadbajmy o swoją odporność!" – czytamy na Facebooku "Żony Krawca", lokalu znajdującego się na warszawskiej Pradze.

 

Pod postem – lawina komentarzy: mnóstwo przeciwników, jak i zwolenników. Przede wszystkim powstaje jednak pytanie: skąd wziąć takie ilości mleka. W sukurs przyszła właścicielka lokalu i na antenie Radia ZET wyjaśniła: "wiadomo, że to nie jest tak, że będziemy robić jakąś latte na mleku kobiecym – czyli duża ilość mleka. To będzie kawa czarna z odrobiną tego mleka dla posmaku. Jak ktoś będzie chciał, to spróbuje".

 

Mleko kobiece na pewno wzmacnia odporność i inaczej smakuje, ale czy podawanie jego do kawy to dobry pomysł? Przy niewielkim wykorzystaniu – raczej nie. A Wy, spróbowalibyście takiego "trunku"?

Źródło: Facebook/ wprost.pl

Komentarze

Zobacz także

No to pracownicy Biedronki mogą świętować. Firma da im nagrody za … pracę! ZOBACZ ILE!

Masoneria znowu uderzy!

Redakcja malydziennik

Był ateistą, który nienawidził chrześcijan. Znajomi szaleńca z Teksasu mówią, jaki był naprawdę

Redakcja malydziennik
Ładuję....