ARCHIWUM

Koniec HORRORU w libijskim samolocie… Pasażerowie wolni, porywacze…

Porywacze libijskiego samolotu, który zmusili do lądowania na Malcie, poddali się, zostali przeszukani i zatrzymani – poinformował na Twitterze premier Malty Joseph Muscat.

Wcześniej po kilku godzinach porywacze wypuścili wszystkich pasażerowi i część członków załogi.

 

Libijski samolot porwali i zmusili do lądowania na Malcie dwaj mężczyźni w wieku dwudziestu kilku lat z grupy etnicznej Tebu na południu Libii – powiedział libijski deputowany Hadi al-Saghir, który rozmawiał przez telefon z kolegą na pokładzie tej maszyny.

 

"Times of Malta" informował w wydaniu online, że jeden z dwóch porywaczy powiedział załodze, iż jest zwolennikiem byłego libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego (zabitego w 2011 roku).

 

Po kilku godzinach porywacze wypuścili wszystkich pasażerowi część członków załogi. Cytowany przez Reutera libijski deputowany powiedział, że porywacze żądają utworzenia "prokadafijskiej partii".

 

Maltańska telewizja pokazała jednego z porywaczy, który stał w drzwiach samolotu z dawną flagą libijską, z czasów Kadafiego.

 

Źródło: PAP

Komentarze

Zobacz także

Czyżby pojednanie? Franciszek zmienia wizerunek Kościoła w oczach Cerkwi

Redakcja malydziennik

Pierwszy niemiecki numer "Charlie Hebdo". A na okładce… Będzie afera?

Redakcja malydziennik

Chcesz by twoje dziecko miało wiarę i było w stanie przeciwstawić się pokusom tego świata? Zrób to…

Redakcja malydziennik
Ładuję....