RELIGIA

„Jeżeli w ten sposób łowi się VIP-ów wspierających inicjatywy LBGT, to nie wróżyłbym dla tych akcji i środowiska wielu sukcesów”. Ks. Boniecki ostro o oszustwie

Ksiądz Adam Boniecki przekonująco wyjaśnia skandaliczne zdjęcie, które lobby gejowskie wykorzystało do budowania wrażenia, że duchowny ten popiera ich postulaty.

Te wyjaśnienia są ważne, bo pokazują nie tylko, że ks. Boniecki został w pewne rzeczy wmanewrowane, ale też pokazują, w jakim sposób działa lobby gejowskie. 

 

„Oświadczam, że ani podpis, ani zgoda na zrobienie zdjęcia nie są udzieleniem przeze mnie wsparcia żadnej inicjatywie LGBT, o której zresztą nic mi nie wiadomo. Człowiek z kartką do podpisu ani słowem o żadnej inicjatywie nie wspomniał. Nie poinformował mnie także, że zamierza posłużyć się moim wizerunkiem w promowaniu jakiejś publicznej ‚inicjatywy’ – napisał ks. Boniecki.

 

Co zatem się stało? Odpowiedź znajduje się w oświadczeniu duchownego. „Ponieważ często przed rozpoczęciem spotkania ktoś prosi mnie o autograf na egzemplarzu książki, ale czasem także na luźnej kartce, nie byłem zaskoczony. Będąc zdecydowanym przeciwnikiem dyskryminowania osób homoseksualnych, traktowania ich z pogardą lub poniżania, a także znając ich wrażliwość, kartkę podpisałem oraz się zgodziłem na zrobienie zdjęcia (o co także często proszą ‚łowcy autografów’). Jeżeli w ten sposób – z zaskoczenia i bez wyjaśnień – łowi się VIP-ów wspierających inicjatywy LBGT, to nie wróżyłbym dla tych akcji i środowiska wielu sukcesów. Oczekuję usunięcia mojego zdjęcia ze strony forum LGBT” – napisał.

 

To ważne słowa, bowiem pokazują, że duchowny, nawet jeśli w swojej otwartości na innych dał się podejść, to nie wspiera działania organizacji homoseksualnych, a zatem nie można mu zarzucić wspierania wrogich Kościołowi ruchów. Ale jego słowa pokazują także doskonale, jak – posługując się oszustwem i podstępem – działają organizacje LGBT. Dobrze, że ksiądz Boniecki opublikował te słowa, bo one pokazują nie tylko jego w ten sprawie uczciwość, ale także uświadamiają, że każdy gest czysto ludzkiej sympatii może być przez niektórych z lobbystów LGBT wykorzystany wbrew intencjom do promowania poglądów chrześcijanom i katolikom obcych. Oczekiwać więc należy, że uczciwi działacze gejowscy jasno odetną się od tej metody działania.

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

SKANDAL! Ksiądz zakazał budowy szopki… Nie niszczcie Bożego Narodzenia!

Redakcja malydziennik

Nie wierzycie, że masoneria jest antykatolicka i rządzi? To zobaczcie, co się dzieje w…?

Redakcja malydziennik

Papież zachęca: ZOSTAW telefon, WEŹ Biblię! "Co wydarzyłoby się w naszym życiu, gdybyśmy traktowali Biblię, tak jak nasze telefony komórkowe?"

Ładuję....