POLITYKA

Islamiści znowu zaatakowali! MASAKRA w Nowym Jorku!

29-letni mężczyzna wjechał wynajętą furgonetką na ścieżkę rowerową na nowojorskim Manhattanie. Rozjeżdżał wszystkich, którzy stanęli mu na drodze.

Już wiadomo, że zginęło przynajmniej osiem osób, a jednaście zostało rannych. Napastnik został postrzelony przez policję i przebywa w szpitalu. Policja traktuje wczorajszą tragedię jako atak terrorystyczny. Sprawca, zdaniem mediów, miał przybyć do USA z Uzbekistanu. Jest wojownikiem Państwa Islamskiego, a jego zamach jest częścią walki ISIS. 

 

Sprawca ataku, który ostatnio mieszkał w Tampa na Florydzie, przejechał po ścieżce odległość ok. 14 przecznic taranując po drodze rowerzystów i pieszych. Po zderzeniu z niewielkim szkolnym autobusem wysiadł z furgonetki i według naocznych świadków wymachiwał – jak się później okazało – pistoletem na sprężone powietrze i bronią śrutową – krzycząc: "Allahu akbar!" (Allah jest wielki). Przybyli na miejsce policjanci otworzyli ogień do zamachowca. Został on postrzelony przez funkcjonariusza policji w brzuch i przewieziony do pobliskiego Bellevue Hospital. Jego stan jest nieznany.

 

Atak bardzo ostro skomentował prezydent Donald Trump. "Wygląda jak kolejny atak bardzo chorego, obłąkanego osobnika. W kolejnym tweecie Trump napisał, że "nie możemy pozwolić aby ISIS (Państwo Islamskie – przyp. red.) wróciło do naszego kraju po tym jak pokonaliśmy je na Bliskim Wschodzie i wszędzie indziej. Wystarczy!”.

 

 

In NYC, looks like another attack by a very sick and deranged person. Law enforcement is following this closely. NOT IN THE U.S.A.!

— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) October 31, 2017

Źródło: Onet.pl/Twitter

Komentarze

Zobacz także

Zobacz ranking najlepszych uczelni w Polsce. Gdzie warto studiować?

Redakcja malydziennik

Jak oni nienawidzą życia. Konserwatywny rząd będzie dopłacał kobietom, by mogły zabić swoje dzieci

MOCNE! Żołnierz WiN o KOD-ziarzach: Kiedyś krzyczeli „Mów k…o!", teraz "walczą o demokrację"

Ładuję....