RELIGIA

Ikony płaczą na Ukrainie, w Rosji, w Gruzji. Czy to ostrzeżenie przed grożącą światu katastrofą?

Czy Bóg ostrzega nas przed kataklizmem? Czy objawienia maryjne na Zachodzie są uzupełniane przez znaki skierowane do prawosławnych chrześcijan? Wiele wskazuje na to, że tak.

Od kilku lat bowiem w krajach tradycji wschodniej nieustannie pojawiają się nowe „płaczące ikony”. W Rosji, na Ukrainie, ale i w Gruzji – w kolejnych klasztorach, cerkwiach, ale i domach prywatnych ikony zaczęły „toczyć łzy”.

 

Zjawiska te miały miejsce m.in. w Rostowie nad Donem, Odessie, Równym, Nowokuzniecku. Ostatnio takie zjawisko miało też miejsce nieopodal Tbilisi, w domu świeckich prawosławnych.

 

Podobne zjawisko, tyle, że ikona Chrystusa Zbawiciela płacze tam od 2016 roku krwią, ma miejsce w cerkwi pod wezwaniem proroka Eliasza w Czigirinszczinie na Ukrainie. – Jak wiadomo i płacz i krwawy płacz ikon jest dany nam przez Boga, aby ostrzec nas przed nadchodzącymi straszliwymi wydarzeniami – mówił na ten temat prawosławny metropolita czerkaski i czigirinski Ioann. 

 

I trudno się z tym nie zgodzić. Ostatni, tak wielki „wysyp” płaczących ikon miał w Rosji miejsce przed Rewolucją Październikową. Czy czeka nas podobny dramat? Aby go uniknąć trzeba wiele modlitwy. Różańce w garść!

Źródło: Malydziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

OTO dowody na istnienie szatana! MOCNE!

Wydano komunikat w sprawie pierwszych komunii! Co z PRZYJĘCIAMI?

Michal Niedbalski

Arcybiskup Mediolanu to równy gość. Zobacz, jak pomaga bezrobotnym

Redakcja malydziennik
Ładuję....