POLITYKA

Grzegorz Miecugow nie żyje. RIP!

Grzegorz Miecugow nie żyje. Dziennikarz, publicysta chorował na nowotwór. Miał 61 lat. W takim dniu trzeba się za niego modlić, oby dobry Bóg przyjął go do siebie.

Kiedyś każdy z nas stanie kiedyś na Sądzie. I wtedy będzie nam potrzebna modlitwa. Przyjaciół i przeciwników, tych, co się z nami zgadzali i tych, którzy uważali nas za wariatów, oszołomów czy kłamców. I dlatego, gdy umierają inni powinniśmy się modlić, wstawiać za nimi do Boga, a nie oceniać. W takiej sytuacji szczególnie mocno brzmią słowa: „jaką miarą odmierzycie, taką Wam odmierzą”. Od kłótni, połajanek, dyskusji, ocen jest życie. Po śmierci pozostaje modlitwa. Zamiast oceniać pomódlmy się za Grzegorza Miecugowa. RIP!

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: Maly Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Waszczykowski TWARDO – nie będziemy nikogo siłą przyjmować. "To nie są uchodźcy tylko emigranci"

Redakcja malydziennik

Lider PSL: „Nie pójdziemy na wybory z tymi, którzy chcą wywołać WOJNĘ RELIGIJNĄ”

Adam Gaafar

Wielki sukces walki z IS! Zabito przywódcę religijnego Państwa Islamskiego

Redakcja malydziennik
Ładuję....