RELIGIA

Franciszek szokuje. Jego zdaniem porównanie obozów dla uchodźców do obozów koncentracyjnych nie było lapsusem, a jest rzeczywistością

Te słowa niewątpliwie szokują. Papież Franciszek kilka dni temu porównał obozy dla uchodźców do obozów koncentracyjnych. I choć wielu przekonywało, że to lapsus wynikający z braku świadomości, co naprawdę oznacza to słowo, to papież zapewnił podczas konferencji prasowej w samolocie, że porównania tego użył świadomie.

 „Istnieją obozy dla uchodźców, które są prawdziwymi obozami koncentracyjnymi. Może jakiś we Włoszech, inny może gdzie indziej. Co pan myśli, co robią ludzie, gdy są zamknięci w obozie, nie mogąc się wydostać. Niech pan pomyśli, co się wydarzyło się w Europie Północnej, gdy migranci chcieli przedostać się przez morze do Anglii i zostali zamknięci w obozie” – powiedział Franciszek.

 

W związku z tą wypowiedzią ciśnie się na usta wiele bardzo konkretnych, historycznych i rzeczowych pytań i uwag. Choćby takie, że tak się składa, że do obozów koncentracyjnych ludzie nie uciekali, i że przetrzymywano ich tam przymusowo, a także zabijano pracą. Tak się składa, że w obozach dla uchodźców nic takiego się nie dzieje. Porównanie jest więc, najdelikatniej rzecz ujmując, słabo trafione.

Źródło: MalyDziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

20 lat pracy katolików zostało zniszczone przez jedną decyzję władz. Zarzucają nam prozelityzm

Redakcja malydziennik

Wstrzemięźliwość seksualna może być po ludzku niemożliwa. Potępioną przez Sobór tezę głoszą biskupi z Malty. NIECH BĘDĄ WYKLĘCI!

Redakcja malydziennik

Istota nawrócenia to choć minimalne otwarcie się na Boga. Oto niezwykłe świadectwo Radosława Pazury

Redakcja malydziennik
Ładuję....