CYWILIZACJA

Eliasz i Izaak to bracia syjamscy. Usłyszał o nich cały świat, a miało ich nie być….

Heather i Jason Kroeger z Północnej Karoliny wielokrotnie byli przekonywali przez lekarzy, by przerwali ciążę. Oni jednak postawili na swoim. Izaak i Eliasz żyją, rosną, i na co dzień doświadczają Bożej opieki.

Heather i Jason Kroeger namawiani byli wielokrotnie na aborcję: "Dla nas to nie było żadne rozwiązanie. Te dzieci  zostały nam dane po to, byśmy je chronili, a nie zabijali. Nigdy nie braliśmy pod uwagę aborcji” – przekonuje ojciec chłopców. 

 

Kroegerowie wspominają, że bardzo ucieszyli się na wiadomość o kolejnej ciąży. Para była już rodzicami piątki dzieci i z radością oczekiwała na narodziny szóstego dziecka. Podczas badania USG okazało się, że jest nie jedno, a dwoje dzieci. Ale to nie koniec wiadomości. Lekarz musiał przekazać rodzicom także mniej przyjemne informacje. Kroegerowie usłyszeli, że ich dzieci są połączone. Od razu także lekarz zasugerował aborcję. Ale oni byli nieugięci. Zapowiedzieli, że nigdy nie zabiją swoich dzieci, ufają Bogu i wiedzą, że Bóg otoczy opieką ich syjamskie bliźnięta. 

 

Jak informuje „Daily Mail” chłopcy przyszli na świat w sierpniu, miesiąc przed planowanym terminem porodu w Cincinnati Children’s Hospital w Ohio. Niestety, chłopcy są tak zrośnięci, że nie można ich rozdzielić. Na tym etapie chłopcy rozwijają się lepiej niż spodziewali się lekarze. 

 

Znajomi Kroegerów zorganizowali publiczną zbiórkę pieniędzy na pomoc w opiece nad bliźniętami.

 

Więcej informacji TUTAJ

Źródło: LifeNews.com/MałyDziennik

Komentarze

Zobacz także

Napad na bank! Motywem nie jest rabunek. Zobacz czego chce

Redakcja malydziennik

Ten wyrok może zachwiać podstawowymi prawami REPUBLIKI OKRĄGŁOSTOŁOWEJ. Czy Gersdorf straci pracę?

Redakcja malydziennik

Cezary Pazura znowu został ojcem. Tym razem …

Redakcja malydziennik
Ładuję....