POLITYKA

Dziś Polska, jutro Węgry, a wkrótce… PLL LOT naprawdę się rozkręca! A pomyśleć, że niedawno Tusk chciał go zamknąć…

Polskie Linie Lotnicze LOT, którym za rządów PO-PSL groziło bankructwo, dzisiaj znajdują się wśród najdynamiczniej rozwijających się przewoźników w Europie. Jak zapowiada wicepremier Mateusz Morawiecki, PLL LOT ma wziąć udział w konsolidacji rynku lotniczego w Europie Środkowo-Wschodniej.

LOT jest niekwestionowanym liderem w  naszym regionie. Za rządów PO-PSL przynosił straty i  planowano jego sprzedaż lub likwidację. Teraz ma zyski i realizuje swoją strategię rozwoju. Najwyższy czas, żeby Polska zaczęła wykorzystywać swoje szanse rozwojowe i  potencjał gospodarczy tkwiący w sile polskich firm – powiedział w  wywiadzie dla PAP wicepremier Morawiecki. Podkreślił, że wyniki LOT-u są bardzo dobre. W  2016  r. przewoźnik zarobił ponad 300 mln zł netto. Na swojej działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów, uzyskał 184 mln zł.

 

W  2015 r. narodowy przewoźnik miał ponad 327 mln zł straty i, jak twierdził były premier Donald Tusk, nie można go było uratować. Poprzedni rząd dwa–trzy lata temu skazał firmę na „wymarcie”. Teraz LOT rozwija skrzydła i może stać się ważnym operatorem dla wielu krajów Europy Środkowej. Tak się już stało w wypadku Węgier, które utraciły swojego narodowego przewoźnika. LOT – wykorzystując tę wolną przestrzeń – uruchomił nowe połączenie z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago. Ostatni raz Węgry miały bezpośrednie połączenie z USA w 2011 r. – Między Budapesztem a  Nowym Jorkiem i Chicago podróżuje rocznie ponad 165 tys. osób. Dziś przesiadają się głównie we Frankfurcie, Paryżu, Amsterdamie czy Londynie, co znacznie wydłuża ich podróż – powiedział Morawiecki podczas inauguracji lotu do USA. LOT w piątek wykonał rejs z  Warszawy do Budapesztu boeingiem 787 dreamlinerem. Rejsy ze stolicy Węgier do Nowego Jorku będą wykonywane cztery razy w tygodniu (w poniedziałki, czwartki, piątki i  niedziele), a do Chicago LOT poleci z Budapesztu dwa razy w tygodniu (we wtorki i soboty). Oba połączenia są całoroczne. Według analiz przeprowadzonych przez przewoźnika z  bezpośrednich połączeń z Budapesztu będą korzystali nie tylko mieszkańcy węgierskiej stolicy, ale również innych węgierskich miast, wschodniej Austrii, Słowacji, zachodniej Rumunii czy państw bałkańskich. Podkreśla się, że w odległości dwóch godzin jazdy samochodem od budapeszteńskiego lotniska mieszka ponad 8 mln mieszkańców.

 

Węgry od sześciu lat nie mają bezpośredniego połączenia ze Stanami Zjednoczonymi, wtedy rejsy do USA zlikwidowały linie American Airlines i Delta Air Lines, a wcześniej – w 2008 r. – węgierskie linie Malev, które później zbankrutowały. – Brakowało nam takiego bezpośredniego połączenia ze Stanami Zjednoczonymi, choć to drugi największy inwestor na Węgrzech – mówił minister spraw zagranicznych i handlu Węgier Péter Szijjártó. Ocenił, że oferta LOT-u przyczyni się do rozwoju jego kraju. Powiedział też, że Węgry prowadziły negocjacje z wieloma liniami lotniczymi o uruchomieniu rejsów do USA, ale to z polskim przewoźnikiem udało się im porozumieć – podaje Gazeta Polska Codziennie.

Źródło: telewizjarepublika.pl

Komentarze

Zobacz także

Amerykańscy żołnierze uczcili Żołnierzy Wyklętych

Redakcja malydziennik

Papież Franciszek rygorystą, ale nie tam gdzie trzeba

Redakcja malydziennik

To nie przypadek: przykład Polski świeci innym krajom! Czy to spełnienie APOKALIPTYCZNYCH przepowiedni?

Redakcja malydziennik
Ładuję....