Rzecznik Praw Dziecka to jednoosobowy organ konstytucyjny. Rzecznik ma strzec praw dziecka określonych w Konstytucji, Konwencji o prawach dziecka i innych przepisach. Ma kierować się  dobrem dziecka oraz brać pod uwagę, że naturalnym środowiskiem jego rozwoju jest rodzina.

Rzecznikiem Praw Dziecka może zostać osoba , która jest obywatelem polskim, posiada pełną zdolność do czynności prawnych, nie był skazany prawomocnym wyrokiem, ma tytuł magistra, ma co najmniej pięcioletnie doświadczenie w pracy z dziećmi lub na ich rzecz, jest nieskazitelnego charakteru i wyróżnia się wysokim autorytetem ze względu na walory moralne i wrażliwość społeczną.

Nowym rzecznikiem praw dziecka został Mikołaj Pawlak – absolwent prawa kanonicznego, ekspert od rozwodów kościelnych, wychowanek biskupa Dzięgi pod którego kierunkiem pisał pracę magisterską. 38-letni pracownik kierowanego przez Ziobrę Ministerstwa Sprawiedliwości.

Reprezentuje zestaw poglądów charakterystyczny dla najbardziej radykalnych zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. In vitro jest dla niego niemoralne, a konstytucyjność przepisów antyaborcyjnych (i tak jednych z najostrzejszych w Europie) powinien zbadać pseudo-Trybunał Konstytucyjny (tego domaga się grupa posłów PiS, widząc w tym szansę na zaostrzenie ustawy).

Brak co najmniej pięcioletniego doświadczenia w pracy z dziećmi lub na ich rzecz (wymaganego w ustawie) nie był przeszkodą dla powołania go na stanowisko! Z pewnością nie jest to kandydat, który będzie potrafił kontynuować podejście do dzieci Janusza Korczaka. Kandydaturę Pawlaka zatwierdził zarówno Sejm jak i Senat pomimo protestów organizacji dziecięcych i młodzieżowych.

Źródło: Akcja Demokracja

Zobacz też: https://malydziennik.pl/tych-zboczencow-nikt-nie-kontroluje-polska-policja-ma-problem/

fot: Pixabay