POLITYKA

Dwunastolatka, niczym doświadczony położnik, pomogła przyjść na świat swojemu bratu

Rodzina z Missisipi podzieliła się wyjątkowym zdjęciem swojej 12-letniej córki, która pomaga przyjść na świat swojemu bratu.

 

Dede Carraway, mama dziewczynki, powiedziała, że jej córka Jacee bardzo chciała być w sali porodowej, kiedy rodził się jej brat. Jej zdaniem, była ona na tyle dojrzała, że nie ani ona, ani jej mąż nie widzieli żadnych przeszkód.

 

Przeszkód nie widział też lekarz przyjmujący poród. Dr Walter Wolf poprosił Jacee, by ta założyła fartuch i rękawiczki i pomogła mu przy porodzie. Moment narodzin chłopca i działania córki na fotografii uwiecznił ojciec.

 

"To prawda. Byłam naprawdę zdenerwowana. … Lekarz pozwolił mi wyciągnąć dziecko" – mówiła dziewczynka.

 

Jej rodzice powiedzieli, że dr Wolf prowadził dłonie Jacee’a, kiedy dziecko się rodziło. Przyznają, że ich lekarz jest niesamowity. A Jacee mówi, że dzięki niemu przeżyła coś, o czym nigdy nie zapomni. 

Źródło: LifeNews.com/Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Oto godny naśladowca Marii Antoniny. Tyle że on nie każe głodnym jeść ciastek, tylko KRÓLIKI

Redakcja malydziennik

Tajni agenci, bójcie się! IPN wkrótce ujawni informacje o tysiącach dokumentów z tzw. zbioru zastrzeżonego

Redakcja malydziennik

Kolonizacja kulturowa zawsze prowadzi do prześladowania chrześcijan. Papież bez ogródek o złej nowoczesności

Redakcja malydziennik
Ładuję....