DRAMAT Angeli Merkel. CHOROBA postępuje, a kanclerz nie…

Ostatnio coraz częściej słyszy się o drgawkach Angeli Merkel. Sprawa budzi wiele kontrowersji.

W ostatnim czasie obywatele Niemiec już trzy razy zauważyli dziwne drgawki u swojej kanclerz, Angeli Merkel. „Najświeższy” atak miał miejsce w środę. Merkel doznała napadu drgawek podczas oficjalnego przywitania premiera Finlandii.

 

CZYTAJ TAKŻE: SKANDAL! Pacjent czekał 11 godzin na pomoc i ZMARŁ! Lekarze OKŁAMALI go, że…

 

Wcześniej Angela Merkel utrzymywała, że drgawki są tylko wynikiem odwodnienia. Teraz jednak, biorąc pod uwagę jej wypowiedzi, nie wyklucza się, że może być coś na rzeczy. Możliwe, że chodzi o chorobę. Choć w czwartek kanclerz zdementowała plotki, jakoby nie interesuje się swoim zdrowiem.

 

Wiem, jaka odpowiedzialność wiąże się z moim urzędem i odpowiednio działam w kwestii mojego zdrowia. Po drugie, jako człowiekowi zależy mi, żeby być zdrową i dlatego dbam o siebie – oświadczyła w czwartek Angela Merkel.

 

Źródło: wp.pl

Komentarze