POLITYKA

Czy Mark Zuckerbeg, szef FACEBOOKA zostanie prezydentem USA?

Mark Zuckerberg, współzałożyciel i prezes Facebooka, w ciągu ostatnich kilku miesięcy zwizytował szereg stanów, które mają kluczowe znaczenie w wyścigu o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podróże miliardera wywołały spekulacje komentatorów i dziennikarzy. Żurnaliści podejrzewają, że Mark Zuckerberg przymierza się do startu w wyborach prezydenckich w 2020 roku.

Mark Zuckerberg konsekwentnie zaprzecza pogłoskom jakoby chciał zasiąść w fotelu prezydenckim. Jednak według Petera Doocy’ego, dziennikarza portalu telewizji Fox News, ważniejsze są czyny Zuckerberga a nie jego słowa. Tak się dziwnie składa, że w ostatnich miesiącach Zuckerberg zawitał do stanu Iowa, który uznawany jest za pierwszy przystanek w prawyborach, czyli wtedy gdy politycy walczą o uzyskanie nominacji od macierzystej partii w wyborach prezydenckich.

Mark Zuckerberg obecnie zajmujący piąte miejsce listy najbogatszych ludzi świata dwutygodnika "Forbes" (fortuna szacowana na 72 miliardy dolarów) odwiedził także "stany wahadłowe" (swing states) Ameryki. Ponad szef globalnego serwisu społecznościowego odwiedził mnóstwo fabryk samochodowych, zakładów przemysłowych, restauracji przydrożnych i farm. Fotografował się także z robotnikami pracującymi na taśmie montażowej, zwykłymi Amerykanami ale także z gwiazdami sportu.

 

Dodatkowo małżeństwo Zuckerbegów zatrudniło w swojej fundacji Davida Plouffego, szefa kampanii wyborczej Baracka Obamy w roku 2008, a na początku sierpnia Joela Benensona, który w przeszłości był doradcą prezydenta Baracka Obamy i głównym strategiem sztabu wyborczego Hillary Clinton, kandydatki Partii Demokratycznej w wyborach w 2016 r. – podaje portal rmf24.pl. Natomiast w zarządzie fundacji zasiada Ken Mehlman, który kierował w roku 2004 zwycięską kampanią Georga Busha.

 

Mark Zuckerberg ma 33 lata, a to oznacza, że jeszcze przed wyborami 2020 roku osiągnie wymaganą granicę wieku 35- lat by móc kandydować na prezydenta. Właściciel facebook’a mógłby liczyć na potężne wsparcie swoich własnych social mediów i liczne ważne kontakty wyrobione w światowym establishmencie. Czy Donald Trump byłby w stanie przeciwstawić się tak potężnemu przeciwnikowi?


Źródło: rmf24.pl

Komentarze

Zobacz także

Polskę czeka KATASTROFA, ale można jeszcze jej zapobiec!

Redakcja malydziennik

Szykuje się powtórka z Czarnobyla? W Rosji wybuchł reaktor, a władze…

Adam Gaafar

Kto by pomyślał? Nastolatki wolą grać w gry niż…

Redakcja malydziennik
Ładuję....