CYWILIZACJA

Czy Magda Żuk brała psychotropy? Zupełnie nowe wiadomości na temat jej śmierci!

Magda Żuk zmarła 30 kwietnia 2017 roku w szpitalu w egipskiej Hurghadzie. Do tej pory mnożą się pytania na temat jej zagadkowej śmierci.

Jej siostra, Anna Cieślińska, stanowczo zaprzeczyła, jakoby śmierć Żuk miała być samobójstwem. W rozmowie z wp.pl podkreśliła, że kobieta nie brała leków na depresję, a jedyny syndrom na który cierpiała, to syndrom dorosłych dzieci alkoholików (DDA). "Magda była bardzo radosna, szczęśliwa. Ciągle mówiła o tym, że planuje ślub i chce mieć dzieci. Czy osoba z depresją chodzi cały czas uśmiechnięta i planuje szczęśliwe życie?" – pytała w rozmowie Cieślińska.

 

Wczoraj kraj ogarnęła informacja płynąca z Prokuratury Krajowej. Na jej zlecenie Katedra i Zakład Medycyny Sądowej we Wrocławiu przeprowadził badania nad materiałem pobranym od Magdy Żuk w czasie sekcji zwłok. Śledczy nie potwierdzili wątku mówiącego o stosowaniu wobec niej przemocy. "Według biegłych bezpośrednią przyczyną śmierci Magdaleny Ż., do której doszło 30 kwietnia 2017 roku w egipskiej Hurghadzie były obrażenia typowe dla upadku z wysokości. Nie znaleziono śladów, które by dawały podstawy do przypuszczeń, że zmarła padła wcześniej ofiarą przemocy" – podała PK.

 

Z drugiej strony dziennik "Fakt" poinformował, że prawdopodobnie była to samobójcza śmierć dziewczyny spowodowana depresją. Gazeta podała, że Magda Żuk miała być pod wpływem silnych leków psychotycznych stosowanych przy leczeniu depresji, schizofrenii a nawet psychozy.

Źródło: wprost.pl

Komentarze

Zobacz także

Naprawdę chcecie wychować dzieci na kaleki? Czas zmienić absurdalne przepisy…

Redakcja malydziennik

To nie przeludnienie, ale niedoludnienie jest prawdziwą katastrofą. Mocne słowa Elona Muska

Redakcja malydziennik

Na Białorusi jak za twardej komuny! Dzieci głodują, nastolatki ważą 11 kilo! SZOK!

Redakcja malydziennik
Ładuję....