RELIGIA

Czy ma znaczenie fakt, że Jezus był Żydem? Dogmat chalcedoński i herezja chrześcijańskiego antysemityzmu

Od jakiegoś czasu słyszę, że dla zbawienia nie ma najmniejszego znaczenia fakt, że Jezus był Żydem, bo przecież istotne jest to, że był On Bogiem. Tyle, że to zwyczajny fałsz, sprzeczny z absolutnie fundamentalnym dla wiary dogmatem chalcedońskim.

Chrześcijanie głęboko wierzą, że Jezus był Bogiem i człowiekiem jednocześnie, a zbawienie dokonało się właśnie dlatego, że Bóg stał się człowiekiem. I nie było to działanie pozorne, nie było to przybranie postaci, ale w pełni wejście w stan człowieka. Sobór Chalcedoński ujmuje to niezwykle pięknie w następującej formule.

 

„Idąc za świętymi Ojcami wszyscy jednogłośnie uczymy wyznawać, że jest jeden i ten sam Syn, Pan nasz Jezus Chrystus, doskonały w Bóstwie i doskonały w człowieczeństwie, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, złożony z rozumnej duszy i ciała, współistotny Ojcu co do Bóstwa, współistotny nam co do człowieczeństwa, "we wszystkim nam podobny oprócz grzechu" (Hbr 4, 15). Przed wiekami z Ojca zrodzony jako Bóg, w ostatnich zaś czasach dla nas i dla naszego zbawienia narodził się jako człowiek z Maryi Dziewicy, Bożej Rodzicielki; jednego i tego samego Chrystusa Pana, Syna Jednorodzonego należy wyznawać w dwóch naturach, bez zmieszania, bez zmiany, bez rozdzielania i rozłączania. Nigdy nie zanikły różnice natur przez ich zjednoczenie, ale została zachowana właściwość obu, tworzących jedną osobę i jedną hipostazę. Nie można Go dzielić na dwie osoby ani ich w Nim rozróżniać, ponieważ jest jeden i ten sam Syn jednorodzony, Słowo Boże, Pan Jezus Chrystus, jak przedtem prorocy nauczali o Nim, jak sam Jezus Chrystus o tym nas pouczył i jak nam przekazał Symbol Ojców”

 

Co to oznacza? Odpowiedź jest prosta. Jezus jest w pełni człowiekiem, a to oznacza także w pełni Żydem. I to właśnie Bóg-człowiek, z żydowskim pochodzeniem, żydowską matką i ojcem-opiekunem, przyszedł na świat – nieprzypadkowo w Izraelu – i zbawił nas. Ten wybór nie jest przypadkowy, a żydowskość Jezusa ma znaczenie. Odrzucanie jej, to w pewnym sensie, popadanie w jakąś ahistoryczną gnozę, antropologiczny idealizm, w którym to, co ludzkie, w tym narodowość nie ma znaczenia. Bóg zaś wszedł w historię i w niej pozostaje. 

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

Franciszek TOTALNIE MIAŻDŻY feministyczno-nazistowską propagandę: "taki naród ma przyszłość". Sprawdź o czym mówił!

Redakcja malydziennik

Zastanawiasz się, po co jest CHRZEST? Tu znajdziesz odpowiedź

Redakcja malydziennik

DZIŚ PODARUJ DZIECIOM TRZY SPECJALNE … MODLITWY!

Redakcja malydziennik
Ładuję....