RELIGIA

Czy chrześcijanie muszą płacić podatki? Bóg wzywa nas do wyjścia z systemu!

Nie jesteśmy częścią systemu, naszym celem nie jest pomnażanie kapitału, budowanie struktur, pogoń za konsumpcją. Nic z tych rzeczy nie chce od nas i przede wszystkim dla nas Bóg. I dzisiejsze Słowo przypomina o tym niezwykle mocno.

„A teraz, Izraelu, czego żąda od ciebie Pan, Bóg twój? Tylko tego, byś się bał Pana, Boga swojego, chodził wszystkimi Jego drogami, miłował Go, służył Panu, Bogu twemu, z całego swojego serca i z całej swej duszy, strzegł poleceń Pana i Jego praw, które ja ci podaję dzisiaj dla twego dobra” – mówi Mojżesz do Izraela (starego i nowego). A by pokazać, na czym polega owo strzeżenie wyjaśnia, że istotą religijnego życia jest naśladowanie Boga. „On wymierza sprawiedliwość sierotom i wdowom, miłuje cudzoziemca, udzielając mu chleba i odzienia. Wy także miłujcie cudzoziemca, boście sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej. Bójcie się Pana, Boga swego, Jemu się oddajcie, służcie Mu i na Jego imię przysięgajcie. On waszą chwałą, On waszym Bogiem, On dla was uczynił te rzeczy straszliwe, które widziały wasze oczy” (Pwt 10,12-22).

 

Ale jeszcze mocniej owo wyjście z systemu (także z systemu zabezpieczenia się) widać w Ewangelii. „Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmy z zapytaniem: Wasz Nauczyciel nie płaci dwudrachmy? Odpowiedział: Owszem. Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: Szymonie, jak ci się zdaje: Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych? Gdy powiedział: Od obcych, Jezus mu rzekł: A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę! Weź pierwszą rybę, którą wyciągniesz, i otwórz jej pyszczek: znajdziesz statera. Weź go i daj im za Mnie i za siebie!” (Mt 17,22-27)

 

Jezus przypomina nam, że jesteśmy wolni. Wolni od wszystkiego, co niesie ze sobą (niósł wtedy i niesie teraz) system światowy. Pozostajemy mu posłuszni, by nie gorszyć, ale jesteśmy od niego w istocie już uwolnieni. A by pokazać, że nie są to tylko słowa Jezus czyni cud. Podatek zostaje zapłacony dzięki cudownemu wydarzeniu… Pytanie, czy jesteśmy, czy ja jestem zdolny do takiej wiary, by uwierzyć, że to możliwe, i by rzeczywiście poczuć się wolnym od systemu, poczuć się synem, a nie obcym? W poprzednich dniach to pytanie o wiarę powracało nieustannie? To właśnie wiara, także wiara w to, że mogę chodzić po wodzie, czyni wolnym od systemu. 

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: Maly Dziennik/LifeSiteNews

Komentarze

Zobacz także

Kolejny kraj chwyci za RÓŻAŃCE. A to wszystko dzięki POLSCE!

Papież apeluje do wiernych. ZOBACZ O CO?

Redakcja malydziennik

Papież nie może obudzić się rano i stwierdzić, że to co było cudzołóstwem od dziś nim nie jest”. Kapłan ostro o „Amoris laetitia”

Redakcja malydziennik
Ładuję....