CYWILIZACJA

Czy Cejrowski przegiął? Ostre słowa ws. Alfiego i …

W programie Michała Rachonia „Minęła Dwudziesta” Wojciech Cejrowski ostro skomentował dwie ostatnio bulwersujące sprawy: przesłuchanie Tuska w sądzie i sprawę nieuleczalnie chorego Alfiego Evansa. 

Cejrowski zaczął od Tuska. Powiedział: – Donald [Tusk] nie kwestionował doniesień swoich współpracowników, które wyciekły do prasy. Nie kwestionował, że rozmawiali z Putinem o oddaniu Wilna i Lwowa Polakom, Smoleńsku i Wilnie… Dzisiaj mówi, że to nieprawda. Pytanie kiedy mówił prawdę? – zastanawiał się na antenie TVP Info. – Tusk nie rozumie koncepcji zarządzania. A może to jest koncepcja Brukselska? Zarządzający na szczycie nie zarządza, tylko spod spodu jest zarządzany paluchem jakiejś Angeli na przykład… Normalnie jest tak, że to premier nadzoruje pracowników, których zatrudnia.

I dodał: – że „skoro już teraz 49 proc. Polaków traktuje go jak coś, co się przylepiło do buta, to liczy, że Tusk wróci”.

Później było ostrzej. O sprawie Alfiego Evansa powiedział: – Nie ma żadnego uzasadnienia, by nie pomóc temu dziecku. Rodzice musieli przemycać do szpitala maskę tlenową. Nie ma uzasadnienia, dla którego nie można wywieźć tego dziecka do Włoch, gdzie zaoferowano mu pomoc. Mówiono, że dziecko zdechnie po trzech minutach od odebrania maski tlenowej. Nie zdechło – grzmiał.

Na słownictwo Cejrowskiego zwrócił uwagę Michał Rachoń, który poprosił go o opanowanie emocji. Publicysta odparł, że jedynie cytuje wypowiedź ojca chłopca, który miał stwierdzić również, że jego syna „potraktowano gorzej niż usypianego psa”.

djk/tvp

Komentarze

Zobacz także

Agnieszka Radwańska niepoprawnie o … seksie! BRAWO!

Redakcja malydziennik

Twierdzą, że Ziemia jest płaska. Teraz zdobędą dowody

Redakcja malydziennik

Odlot w Wielkiej Brytanii. Powołano specjalną jednostkę do walki o wolność religijną. Na jej czele stanął… muzułmanin!

Ładuję....