CYWILIZACJA

Codziennie dziękuje Bogu, że nie zdecydował się na EUTANAZJĘ. Przejmujące świadectwo weterana z Iraku

J.J. Hanson, weteran piechoty morskiej w USA i wojny w Iraku, nie spodziewał się, że najważniejszą walkę swojego życia stoczy z nowotworem.

O życiu, jakie wiódł J.J. Hanson, wiele osób marzy. Skończył bardzo dobre studia, miał piękną żonę, ślicznego synka, swojemu krajowi służył. Tę sielankę przerwał rak. 

 

W dniu 13 maja 2014 r. u Hansona lekarze zdiagnozowali glejaka wielopostaciowego, czyli złośliwego guza mózgu. "Trzech różnych lekarzy powiedziało mi, że nic dla mnie nie mogą już zrobić” – wspomina. 

 

Mężczyzna wpadł w depresję. Dowiedział się, że został mu zaledwie cztery miesiące życia. "Jestem wdzięczny, że ​​nie mieszkam w stanie takim jak Oregon, gdzie eutanazja jest legalna. W depresji, w jakiej byłem, najprawdopodobniej bym się na nią zdecydował. Zrobiłbym pewnie to samo, co Brittany Maynard, 29-letnia kobieta, która chorowała na ten sam typ nowotworu. W 2014 roku poddała się eutanazji”. 

 

Hanson wybrał inną drogę. Wybrał życie. I choć lekarze dawali mu zaledwie kilka miesięcy życia, mężczyzna od tamtego czasu żyje już trzy lata, a w jego głowie nie ma komórek rakowych.  Podarowane od Boga trzy lata, poświęcił swoim najbliższym i pomocy osobom zmagającym się z depresją i rozważającym eutanazję. 

 

Zdaniem Hansona, jedna czwarta pacjentów poprosiła o eutanazję, będąc w poważnej depresji,. Wskazuje też, że tylko cztery procent pacjentów rozważających samobójstwo skierowano do psychologa. Dodatkowo, zauważa mężczyzna, dla firm ubezpieczeniowych tańsza jest eutanazja. Stąd taka presja na chorych. 

 

Dziś Hanson mówi wprost: „Każdy dzień jest dla mnie darem”. 

 

Źródło: LifeSiteNews.com/Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Naukowcy przeszczepią narządy świń niemowlętom… NIESAMOWITE!

Redakcja malydziennik

Dresiarze NAPASTOWALI 13-latkę w autobusie! Jej ojciec nauczył ich rozumu! FILM

Redakcja malydziennik

Jak miałeś na imię? Wstrząsająca piosenka pro life, zakazana przez You Tube. MUSISZ JEJ POSŁUCHAĆ!

Redakcja malydziennik
Ładuję....