POLITYKA

Co za skandal: lekarze nie chcą odesłać Charliego do innej placówki, nikt nie chce też go uśmiercić

Odłączenie Charliego Garda od aparatury podtrzymującej życie odkłada się w czasie. Najpierw lekarze postanowili dać dodatkowy czas rodzinie, następnie w sprawę wmieszał się Franciszek i Donald Trump. Okazuje się jednak, że nikt nie chce podjąć decyzji o uśmierceniu dziecka.

Lekarze z Great Ormond Street nie chcą natomiast wysłać dziecka do Rzymu, gdzie w Dzieciątku Jezus zaoferowano miejsce. W środę włoski minister spraw zagranicznych ma rozmawiać ze swoim brytyjskim odpowiednikiem w sprawie umożliwienia tego kroku. Brytyjska premier wierzy jednak, że londyńscy lekarze podejmą "najlepszą decyzję" dla Charliego.

 

Dodała także, że nie zignorują głosów z Watykanu i Waszyngtonu. Lekarze zajmujący się dzieckiem nie chcą także podjąć decyzji o odłączeniu Charliego od aparatury. Ponadto opinia publiczna naciska na Theresę May, aby pozwolił zadecydować rodzicom Charliego o dalszych losach dziecka.

 

Według szpitala, w którym przebywa dziecko, nie można jednak zmienić już decyzji – rozwiązanie wybrane przez sądy jest legalne i nieodwołalne. 4 lipca Charlie Gard skończył 11 miesięcy.

Źródło: dailymail.co.uk

Komentarze

Zobacz także

Kapitalne spotkanie: ten Prezydent docenia prawdziwych patriotów – Andrzej Duda odwiedził Jana Olszewskiego

Redakcja malydziennik

Jest w PO poseł przeciwny in vitro i może wyleciec z partii

Redakcja malydziennik

BRAWO TRUMP! Prezydent znosi kolejne zakazy uderzające w wierzących. "Żaden Amerykanin nie powinien musieć wybierać pomiędzy narzuconym prawem federalnym, a swoją wiarą"

Ładuję....