RELIGIA

Co oznacza dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP?

8 grudnia to uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Co prawda Polacy są zwolnieni z obowiązku uczestniczenia w Eucharystii w tym dniu, ale jest to na tyle ważne wydarzenie, że warto udać się na Mszę Świętą.

 

 

 

Maryja, Matka Chrystusa, czczona jest w Kościele jako dziewica wolna od wszelkiego grzechu. Jako Matka Boga jest wolna także od grzechu pierworodnego. Dlatego jest też poczęta w łasce uświęcającej. 

 

Dogmat ten był obecny, nieformalnie, w kościele pierwotnym. Ojcowie Kościoła nazywali Maryję „bez skazy”, „niewinną”, „czystą”. Co prawda niektórzy doktorzy Kościoła kwestionowali ten dogmat np. św. Tomasz Akwinata, jednak podążono za rozumowaniem Jana Dunsa Szkota, który udowadniał, że stało się tak dzięki mocy Chrystusa. Tak więc poczęcie niepokalane odnosi się do braku grzechu pierworodnego u Matki Jezusa.

 

Kościół Wschodni traktował NPNMP jako oczywistość. W objawieniach w Lourdes, Maryja przedstawiła się „Jestem Niepokalane Poczęcie”, potwierdzając intuicję swego Kościoła. 

 

Prawda o Niepokalanym Poczęciu Maryi jest dogmatem wiary. Ogłosił go uroczyście 8 grudnia 1854 r. bullą Ineffabilis Deus papież Pius IX. Ojciec Święty napisał:

 

„Ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć”.

 

Źródło: Malydziennik.pl

Komentarze

Zobacz także

Biskupi ingerują w politykę: "To stwarza sytuację dyktatury". Wszystko jest z błogosławieństwem samego…

Redakcja malydziennik

Jest dla nas nadzieja. „Polska się ostanie, jeśli…”. A co z resztą świata? Wielka mistyczka odpowiada!

Redakcja malydziennik

Jak kochać Kościół, kiedy widzimy w nim grzech? ZOBACZ odpowiedź ks. Dolindo!

Ładuję....