POLITYKA

CIA mogło hakować samochody. Zdalne przejęcie kontroli nad autem coraz łatwiejsze

Z analizy dokumentów opublikowanych we wtorek przez demaskatorski portal WikiLeaks wynika, że amerykańska CIA mogła hakować samochody, aby wykorzystywać je do zabójstw – podaje dziennik “Washington Post”.

“WP” zastrzega jednocześnie, że nie był w stanie zweryfikować autentyczności tych danych.

 

Chodzi o dokumenty z 2014 roku, dotyczące „potencjalnych obszarów działań” CIA, wśród których były m.in. „Systemy Pojazdów” i „QNX”. Jak podaje amerykański dziennik te dane potwierdzają niejako obawy, że istnieje możliwość zdalnego przejęcia kontroli nad samochodem i wykorzystania go np. do uderzenia w inny pojazd drogowy. Szczególnie, że współczesne samochody są wyposażone w łącza zarówno satelitarne, jak i internetowe i Bluetooth – przez co są, zdaniem ekspertów, bardziej narażone na działania hakerów.

 

Amerykański dziennik przypomina przy okazji wydarzenia z 2015 roku, kiedy dwóch badaczy Charlie Miller i Chris Valasek włamali się zdalnie do Jeepa Cherokee i mogli „sterować kierownicą, na chwilę wyłączyć hamulce i wyłączyć silnik. Odkryli też, że są w stanie włamać się do tysięcy innych samochodów, które korzystają z nawigacji i systemu rozrywki zwanego Uconnect, montowanego w wielu autach Dodge’a, Jeepa czy Chryslera.

 

W zeszłym roku badacze z Niemiec opublikowali raport, w którym zwracają uwagę, że są w stanie otworzyć i uruchomić 24 różnych samochodów z systemem bezkluczykowym.

 

Mimo tego „WP” zwraca uwagę, że przejęcie pełnej kontroli nad samochodem jest skomplikowane i wymaga dużych umiejętności od hakerów. Do tego producenci samochodów coraz bardziej izolują krytyczne systemy pojazdów, przez co praktycznie uniemożliwione jest włamanie poprzez inne systemy np. rozrywki.

 

Jak podaje „WP” w dokumentach, na które powołuje się WikiLeaks, nie ma szczegółów dotyczących sposobu włamania do samochodu przez CIA. Dziennik podsumowuje jednak, że użytkownicy nie mają specjalnych możliwości przeciwdziałania hakowaniu współczesnych samochodów. Pojazdy nie mają nadal odpowiednich narzędzi cyberbezpieczeństwa, takich jak oprogramowanie antywirusowe. (PAP)

 

Źródło: PAP

Komentarze

Zobacz także

Gęsiarka i Żyrandol, czyli gdzie podziały się kosztowności z Pałacu Prezydenckiego z czasów Komorowskiego? Sprawa jest w prokuraturze!

Redakcja malydziennik

NAJNOWSZE SONDAŻE! Zaskakujący wynik PiS-u!

Trump zrobi wszystko, by pomóc odzyskać Tupolewa!

Redakcja malydziennik
Ładuję....