CYWILIZACJA

Chrześcijanie nie będą mogli podróżować do Izraela? Problem dotyczy pół miliarda ludzi

Nowe rozwiązania zostały wprowadzone przez Kneset 13 marca. Zabraniają one wjazdu do Izraela osobom wzywającym do bojkotu gospodarczego, kulturalnego i akademickiego tego kraju, jego instytucji oraz terytoriów znajdujących się pod jego kontrolą. Co oznacza to w praktyce?

„Jeśli normy te zostaną wprowadzone w życie, nie będę już mógł odwiedzać Kościołów w Izraelu i Palestynie ani pielgrzymować do Ziemi Świętej” – zauważył sekretarz generalny Światowej Rady Kościołów, norweski pastor Olav Fykse Tveit. Od lat bojkotują oni produkty wyrabiane na terytorium Palestyńczyków. 

 

Według niego podobny los może spotkać wielu chrześcijan na świecie, w tym również tych, którzy mieszkają w Izraelu czy Palestynie. Do kierowanej przez niego Światowej Rady Kościołów należy 350 Kościołów prawosławnych, protestanckich i anglikańskich. Liczą one w sumie ponad pół miliarda chrześcijan.

 

Pastor Tveit podkreślił, że Światowa Rada Kościołów nie kwestionuje samego państwa Izrael, zaś antysemityzm uważa za grzech przeciw Bogu. Nigdy też nie popierała sankcji gospodarczych przeciw Izraelowi ani bojkotu powszechnego. Popierany przez nią bojkot jest natomiast punktowy i, jak uważa norweski luteranin, wynika z chrześcijańskich zasad. Zakup i spożywanie produktów z kolonii na terytoriach okupowanych uważamy za niemoralne – podkreślił Radiu Watykańskiemu pastor Tveit.

Źródło: Radio Watykańskie

Komentarze

Zobacz także

SKANDALICZNA wypowiedź aborcjonistki. Pelosi do adoptowanej dziewczyny: chciałabym, żeby każdy miał wybór…

Relatywizm i aborcjonizm upadnie, jak komunizm! Jest nadzieja, jest moc, jest Budapeszt!

Zgroza! Transpłciowa lalka dla dzieci już niebawem w sklepach

Redakcja malydziennik
Ładuję....