POLITYKA

CBA w resorcie obrony. O co chodzi?

O wejściu funkcjonariuszy CBA we wtorek do CI MON poinformował tygodnik "Do Rzeczy"; jak napisano, chodzi o rozstrzygnięty kilka dni temu przetarg na dostawę wojskowego odbiornika GPS.

"W dniu 25 lipca br. Centralne Biuro Antykorupcyjne rozpoczęło kontrolę dokumentów związanych z zakończonym w Inspektoracie Uzbrojenia postępowaniem na dostawy dla Sił Zbrojnych RP wojskowych odbiorników GPS z modułem SAASM.

 

W ramach kontroli Inspektorat Uzbrojenia udostępnił inspektorom CBA dokumenty przetargowe. CBA nie postawiło nikomu w tej sprawie zarzutów, ani nikogo nie zatrzymało. Nie przeprowadzono też przeszukania jakichkolwiek pomieszczeń Inspektoratu Uzbrojenia. Wszelkie odmienne informacje na ten temat są nieprawdziwe.

 

Postępowanie było prowadzone w trybie konkurencyjnym w oparciu o  Prawo Zamówień Publicznych. Przetarg wygrała firma Hertz System LTD, ale do chwili obecnej IU nie podpisał żadnych umów w tej sprawie.

 

Centrum Operacyjne MON". 

Źródło: mon.gov.pl

Komentarze

Zobacz także

"Burek, pachołek pani Merkel". ZOBACZ, komu takie komplementy prawi Janusz Rewiński

Donald Tusk NIE BĘDZIE służył niczemu dobremu. OTO dlaczego Saryusz-Wolski powinien być szefem RE

Zobacz jaką wartość dla naszego narodu miało Powstanie Styczniowe!

Redakcja malydziennik
Ładuję....